Jak protestują studenci w Szczecinie?

09:07
strajk studentek
28.10.2020 Strajk Studentek

Studentka jest kobietą. Stereotypy są jednak zwodnicze. Środa, 28 października 2020 roku, to dzień, kiedy swoją wewnętrzną kobietę zamierzają odkrywać politechniki, akademie, szkoły wyższe oraz uniwersytety. Jak będzie wyglądał strajk studentów? Kto weźmie w nim udział? Jak szczecińskie środowiska akademickie odnoszą się do bieżących wydarzeń?

Oficjalne stanowisko większości uczelni wyższych i organizacji studenckich jest oddźwiękiem apelu wydanego 27 października 2020 r. przez polskie środowisko naukowe. Jest on wspólnym oświadczeniem Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Polskiej Akademii Nauk, Parlamentu Studentów RP oraz Krajowej Reprezentacji Doktorantów.

Jaki jest przekaz apelu polskiego środowiska naukowego?

Apel ten stanowi komentarz w sprawie społecznych konsekwencji wyroku TK z 22 października 2020 roku. Środowiska naukowe nie opowiadają się jednoznacznie po żadnej ze stron konfliktu, ale namawiają do dialogu społecznego. Według autorów apelu najistotniejszą ze stron tego dialogu powinny być kobiety. Rozwiązania legislacyjne, które miałyby zostać wypracowane, dotyczą bowiem bezpośrednio losów kobiet oraz istot, o których losach mają one największe prawo decydować – ich dzieci.

Kwestie polityczne w proponowanej wizji dialogu powinny stanowić kwestię marginalną. Większą uwagę należy przyłożyć do opinii organizacji wspierający rodziny dzieci niepełnosprawnych oraz wyników badań naukowych. Pomimo iż za kształt oraz jakość przeprowadzenia dialogu odpowiadać powinni tylko i wyłącznie politycy. Jak czytamy:

„Dialog, przeprowadzony w atmosferze zaufania i wzajemnego szacunku, powinien przynieść efekty w postaci prac, które doprowadzą jak najszybciej do powstania sytuacji prawnej, w której wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie będzie skutkował dramatem ludzi, społeczeństwa i kraju. To odpowiedzialność, z której nikt polityków nie może zwolnić, szczególnie w demokratycznym kraju.”

Pełna treść apelu dostępna jest TUTAJ.

Reakcja uczelni szczecińskich.

Odwołania do powyższego apelu stanowią oś wypowiedzi większości władz uczelnianych w Polsce. W tym też tonie wypowiada się Rektor  Uniwersytetu Szczecińskiego, prof. dr hab. Waldemar Tarczyński:

 

 

Władze Akademii Morskiej w Szczecinie, Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego i Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego do tej pory nie odniosły się oficjalnie do bieżących wydarzeń. A warto, bowiem studenci na środę planują strajk. Część uczelni w Polsce podjęła decyzję o godzinach rektorskich, część wydała oświadczenia o niewyciąganiu konsekwencji z nieobecności studentów na zajęciach. Takich ustaleń w Szczecinie nie ma.

Co na to studenci?

Wsparcie albo jego brak, ze strony Alma Mater, zazwyczaj nie ma większego wpływu na poczynania studentów. Tak jest od pokoleń i aktualnie nie mogłoby być inaczej. Żeby się jednak dowiedzieć, co właściwie planują i porabiają studenci, należy odwiedzić media społecznościowe.

Ogólnopolski Strajk Studentek w ostatnich kilkudziesięciu godzinach zgromadził na swoim profilu Instagram oraz Facebook około 3 000 obserwujących. Udział w wydarzeniu deklarują dziesiątki tysięcy osób. Organizacja ma też swoje mniejsze klony, dedykowane konkretnym miastom, uczelniom lub wydziałom. Wszystkie akcje opatrzone charakterystycznym logiem z dłońmi dzierżącymi parasolki są właśnie jego dziećmi.

Czym jest Strajk Studentek?

Na instagramowym profilu przedstawia się następująco: „ŚRODA (28.10.2020) nie idziemy do szkół, na uczelnie i uniwersytety. STRAJKUJEMY, PROTESTUJEMY, WSPIERAMY KOBIETY”. Nie ma sztampy, przydługich oświadczeń, tylko dosadne hasła, dokładnie takie, jakie słyszymy na ulicach.

Forma protestu, wybrana przez studentów, jest bowiem obrazem tego, jak wygląda współczesne życie studenckie. Klasyczny strajk w postaci nieuczestniczenia w zajęciach, bardzo często nie miałby najmniejszego sensu w trybie nauki zdalnej. Czasem zunifikowana demonstracja studencka nie będzie możliwa. Studenci mogą studiować, będąc oddaleni od uczelni o wiele kilometrów. Dlatego organizatorzy zakładają dowolność. 28 października 2020 roku student może:

  • bojkotować zajęcia
  • brać udział w planowanych demonstracjach (np. dziś w Szczecinie)
  • brać  udział w akcjach spontanicznych
  • dawać wyraz swoim opiniom w sposób, jaki uzna za najlepszy.

Możliwości jest wiele. Jak do tej pory, autorką jednego z bardziej spektakularnych protestów jest Oliwia Zamrzycka, studentka UG. Poprosiła ona sędziego TK, Jakuba Selinę, aby zaprzestał wykładów na uczelni, na której ona zdobywa wykształcenie:

Protestować można różnie. Założenie jest takie, aby Strajk Studentek nawiązywał do Strajku Kobiet, o którym pisaliśmy w artykule To jest wojna! W środę strajk, nie idziemy do pracy. Jedyne ograniczenia, to epidemia i fantazja.

Aby być na bieżąco w kwestii Strajku Studentek, warto śledzić Instagram lub Facebook.

Autor: infoludek.pl szczecin@infoludek.pl