Grupa pasjonatów przywraca pamięć o miejscach historycznych. Wywiad z członkiem Denkmal Pomorze

Pasjonaci z Denkmal Pomorze próbują ocalić od zapomnienia szczecińskie obiekty historyczne. Na swoim koncie mają m.in. uratowanie od zniszczenia 150-letniego magla oraz odkrycie kilku płyt nagrobnych osób ze słynnej rodziny Quistorpów. O działalności stowarzyszenia opowiada jeden z jego członków – Łukasz Jaszczyk.

Infoludek.pl: Czym zajmuje się i jak powstało stowarzyszenie Denkmal Pomorze?

Łukasz Jaszczyk: Jesteśmy dość młodym stowarzyszeniem, nasze zebranie założycielskie odbyło się w styczniu tego roku. Działamy na rzecz ochrony zabytków na terenie województwa zachodniopomorskiego. Swoje działania skupiamy przede wszystkim na ochronie zabytków sakralnych – kościoły, cmentarze, pomniki. Samo stowarzyszenie wywiązało się z kilku akcji społecznych organizowanych w naszym mieście. Przychodziliśmy wtedy w roli pomocników, prowadziliśmy prace porządkowe i konserwacyjne. W końcu stwierdziliśmy, że jeżeli jest nas dość spora grupa, to może warto byłoby zawiązać własne stowarzyszenie, określić wspólne cele i dążyć do tego, żeby je systematycznie realizować. Obecnie do naszego stowarzyszenie należy już ok. 15 osób.

Jaki jest cel stowarzyszenia?

Przede wszystkim chcemy zachować obecnie zapomniane i zniszczone zabytki, które na skutek zawirowań kulturowych czy narodowościowych uległy zatraceniu. Staramy się także uświadomić mieszkańcom terenów, na których te obiekty się znajdują, jaka była ich historia. Poza samą ochroną zabytków angażujemy również lokalną społeczność, przybliżamy im historię i kulturę.

 Co do tej pory udało się zrealizować?

Mimo, że jesteśmy młodym stowarzyszeniem udało nam się już zrealizować kilka prac. Uratowaliśmy od zniszczenia zabytkowy 150-letni magiel, wyprodukowany w Szczecinie. Budynek, w którym się znajdował, był już przeznaczony do rozbiórki. Dostaliśmy informację o takim urządzeniu i podjęliśmy działania, aby go rozmontować i wynieść. Później rozpoczęły się prace konserwatorskie, które trwały pół roku. Obecnie magiel znajduje się przy ul. Pocztowej, w kawiarni prowadzonej przez autorkę książki „Kamienica w lesie” Monikę Szymanik.

Fot. Materiały Denkmal Pomorze

Nad jakim projektem obecnie pracuje grupa?

Obecnie realizujemy projekt uhonorowania Johannesa Quistorpa, zasłużonego dla rozwoju miasta filantropa i przemysłowca. Działamy na terenie cmentarza, na którym został pochowany. Wszyscy twierdzili, że tak naprawdę nic już z tego cmentarza nie zostało. Nam na samym etapie porządkowym udało się odnaleźć kilka płyt nagrobnych należących do jego rodziny – pierwszej żony, córki, siostry. Staramy się odnaleźć grób samego Johannesa, ponieważ w 2022 roku przypada jego dwusetna rocznica urodzin. Uważamy, że aktem wdzięczności i uhonorowania byłoby zadbanie o miejsce jego spoczynku, może nawet nadanie nazwy jego imienia dla tego skweru. O tym, że jest to bardzo ważne przedsięwzięcie, świadczą chociażby reakcje mieszkańców Szczecina na nasze działania.

Jakie akcje na przyszłość planuje stowarzyszenie?

Mamy w planach porządkowanie dawnych cmentarzy na terenach różnych dzielnic Szczecina. Myślimy również nad przeprowadzaniem cyklicznych akcji porządkowych, w które będziemy angażować mieszkańców. Chcielibyśmy takie akcje prowadzić m.in. na Cmentarzu Centralnym, gdzie dużo jest mogił zapomnianych i zaniedbanych.

Kto i w jaki sposób może dołączyć do grupy?

Z miłą chęcią przyjmiemy każdego, kto chciałby dołączyć do naszej grupy. Nasze działania często wiążą się z dość dużym wysiłkiem fizycznym, ale prowadzimy również prace porządkowe, ogrodnicze, związane z pielęgnacją zieleni. Można się do nas zgłaszać za pośrednictwem naszego profilu na Facebooku lub przez maila.

Dziękujemy za rozmowę.

Więcej informacji o działaniach stowarzyszenia można znaleźć na profilu Denkmal Pomorze na Facebooku.

Autor: Infoludek.pl szczecin@infoludek.pl