Droga Lotha – fundacja, która powstała z miłości do lokalnej ojczyzny.

,,Od lat aktywnie działamy w wielu dziedzinach, mamy tak dużo pomysłów, że nie wystarcza nam czasu na ich realizację. Stąd powstał pomysł utworzenia fundacji, dzięki której możemy więcej, ponieważ daje nam ona możliwość współpracy z wieloma innymi organizacjami pozarządowymi. To praca charytatywna, dla innych, ale też dla siebie, ponieważ daje ogromną satysfakcję. Warto działać, robić coś pożytecznego, zawsze można komuś pomóc, a samemu pozostać z uczuciem spełnienia”.

Infoludek: Czym zajmuje się Fundacja Droga Lotha?

Fundacja Droga Lotha nazwę swą zawdzięcza istniejącemu do dziś średniowiecznemu traktowi handlowemu. „Po raz pierwszy nazwa drogi pojawiła się w roku 1234 w związku z nadaniem templariuszom obszaru określonego jako ziemia bańska. Droga Lotha od zamierzchłych czasów prowadziła z Magdeburga, szlakiem Hodona, do Odry i dalej w kierunku wschodnim”*.
Dziś po stronie Polskiej zaczyna się w okolicach Osinowa Dolnego następnie kieruje się w stronę Chojny, Rurki, dalej Trzcińska-Zdroju, Dłuska Gryfińskiego, omija od zachodu wioskę Tetyń, od wschodu Banie, dalej Kozielice, Pyrzyce przez Wierzbno aż do Stargardu.
Na co dzień zajmujemy się rekonstrukcją historyczną okresu średniowiecza – naszą specjalnością jest budowa machin oblężniczych, szeroko rozumianą edukacją, promocją Miasta i Gminy Trzcińsko-Zdrój, rozwijaniem turystyki nie tylko na terenach, przez które przebiega Droga Lotha, ale w całej południowej części województwa zachodniopomorskiego .Skupiamy organizacje, instytucje i pasjonatów historii pod hasłem „Na Południe od Szczecina”.

Jaki jest cel działania fundacji?

Fundacja Droga Lotha powołana została w celu rewitalizacji i promowania szlaku historycznego jakim jest Droga Lotha. Turystycznego i kulturowego ożywienia Gmin przez które przebiega Droga Lotha: Cedynia, Chojna, Trzcińsko-Zdrój, Banie, Kozielice, Pyrzyce. A także rekonstrukcji historycznej i kulturowej, renowacji i ratowaniu zabytków, turystyki pieszej, rowerowej, kajakowej i edukacji – nie tylko historycznej – dzieci, młodzieży i dorosłych.

Podczas prac ewidencyjnych, pod koniec grudnia,  na jednym z cmentarzy Dąbia dokonaliście niezwykłego odkrycia. Opowiecie nam więcej o tym znalezisku.

Podczas prac pod wodzą dr Marka Łuczaka uczestniczyliśmy razem z grupą entuzjastów historii w pracach porządkowych i ewidencyjnych na starym poniemieckim cmentarzu w okolicach Szczecina Dąbia. Spodziewaliśmy się nagrobków z przełomu XIX i XX wieku, być może nawet pozostałości po wojnie, ale odkrycia jakiego dokonaliśmy nie da się porównać z niczym. Pod zaroślami, liśćmi i około 10-cio centymetrową warstwą gleby i korzeni odnaleźliśmy barokową płytę nagrobną. Trafiła tu zapewne z jakiegoś znacznego kościoła, by uchronić ją przed bombardowaniami. Wydobyliśmy ją i przewieźliśmy do muzeum. To  płyta nagrobna ludwisarza Johanna Jocoba Mangoldta z 1699 roku i jego małżonki Dorothei. Teraz czekamy na prace konserwatorskie. Cieszymy się, że mogliśmy być częścią tego odkrycia.

Fundacja Droga Lotha
Fot. Fundacja Droga Lotha/Facebook

Na czym polegają organizowane przez Was ,,Trzcińskie Spotkania z Historią”?

Pierwszy raz taka impreza odbyła się w 2009 roku, później w 2010 i nastąpiła przerwa aż do roku 2019. W roku 2020 udało nam się zorganizować imprezę w Trzcińsku-Zdroju pomimo obostrzeń  związanych z COVID-19, ale zgodnie z wszystkimi procedurami i wytycznymi. Tym razem mogliśmy gościć Zawodowe Walki Rycerskie WMFC dzięki zaangażowaniu i dużej współpracy z Kamilą i Andrzejem Studenckimi z Historicum. To dzięki nim zorganizowaliśmy całość na bardzo wysokim poziomie i mieliśmy gości walczących z Francji, Czech, Niemiec i wielu miejsc z Polski. Uczestników mieliśmy również między innymi z Norwegii i Białorusi. Całe wydarzenie było transmitowane na żywo przez portal Youtube dzięki firmie ELVID, która przygotowała całą transmisję.

Skąd czerpiecie pomysły na projekty?

Nikt tak nie zaraża entuzjazmem jak pasjonaci, lokalni patrioci, którzy znają swój własny region najlepiej na świecie. Współpracujemy z wieloma takimi osobami, pozytywnie zakręconymi „świrami” zakochanymi w swoich małych ojczyznach. Spotkanie z Kimś Takim to Przygoda!

Wszystko kręci się wokół drogi Lotha i jej historii. Jest ona na tyle bogata i ciekawa, że nie trzeba nic wymyślać. Wystarczy sięgnąć do kronik i historii z nią związanych.

Czy średniowiecze wybrane zostało ze względu na zamiłowanie do tej epoki, czy kryje się za tym coś innego?

Średniowiecze wybrało nas ze względu na miejsce urodzenia i miłość serdeczną do lokalnej ojczyzny. Trzcińsko-Zdrój to wyjątkowo urokliwe średniowieczne miasteczko położone nad pięknym jeziorem, otoczone zachowanym pełnym wieńcem murów obronnych z wieloma bramami i basztami oraz mnóstwem ukrytych perełek architektury i ciekawostek, których próżno szukać w ,,internetach”.

Fundacja Droga Lotha
Fot. Andrzej Stasiukiewicz/Facebook Fundacji Droga Lotha

Czy do walk rycerskich wybieracie zawodowych szermierzy czy ochotników zgłębiających wiedzę na temat rycerzy?

Do walki stanąć może każdy chętny. Jest jednak wielka rozbieżność na skali umiejętności i doświadczenia, jak w każdym sporcie. Można próbować swoich sił we współczesnym stroju sportowym z mieczem piankowym, można trenować w stylu wczesnośredniowiecznym, gdzie większość uderzeń jest markowanych, ponieważ uzbrojenie chroni wystarczająco przed śmiertelnie groźną bronią, ale można też wstępować w szranki w XV-wiecznym uzbrojeniu pełnopłytowym, gdzie walki odbywają się według światowego rankingu i jedynie odpowiednie stępienie broni zabezpiecza przed śmiertelnymi ciosami przeciwnika, który i tak bardzo często doprowadza do wielu ciężkich kontuzji. Jest to więc sport dla każdego, od dzieci, poprzez amatorów, po zawodowców.

Najciekawsza historia związana z waszą fundacją ?

Zorganizowaliśmy pierwszy na Świecie Festiwal Machin Oblężniczych, który po raz pierwszy odbył się w Chwarszczanach w 2018 roku i jest kontynuowany co roku.

Gdzie można was śledzić?

Na oficjalnej stronie www.
Na stronie Fundacji na Facebooku.
Na stronie Centrum Informacji Turystycznej w Trzcińsku Zdroje na Facebooku.
Na stronie regionalnej Trzcińska Zdrój na Facebooku.
A także na Instagramie.

Dziękuję za wywiad.

Autor: Infoludek.pl szczecin@infoludek.pl