TTSR 2017: rusza nabór na oficerów łącznikowych

Są łącznikiem pomiędzy załogą żaglowca a organizatorami imprezy. Dbają o komfort żeglarzy i starają się, by ci zapamiętali Szczecin jak najlepiej. Bez oficerów łącznikowych – bo o nich mowa – regaty nie mogłyby się udać. Zgłoś się i zostań jednym z nich!

Kim jest oficer łącznikowy?

Oficer łącznikowy jest pierwszą osobą, którą spotyka załoga po zacumowaniu. Sprawuje kompleksową opiekę nad jednostką podczas jej pobytu w Szczecinie. Jest opiekunem żaglowca i przedstawicielem miasta, którego praca rzutuje na ocenę Szczecina i samej organizacji imprezy. Wolontariusze, towarzysząc załodze, nadzorują m.in. logistyczną obsługę pobytu, na bieżąco dostarczają informacje dotyczące programu wydarzenia, koordynują terminy zleconych przez kapitana dostaw oraz umiejętnie i szybko reagują na sytuacje, których nikt wcześniej nie przewidział. Wszystko po to, by żeglarze czuli się w naszym mieście dobrze, miło nas wspominali i chcieli do nas wracać.

Oficer łącznikowy nazywany jest pieszczotliwie… łajzą. Ta oryginalna „ksywka” po raz pierwszy pojawiła się podczas finału regat TSR2007 w Szczecinie. Została utworzona z połączenia terminu „oficer łącznikowy” i jego angielski odpowiednika „liaison oficer”.

Kto może zostać oficerem łącznikowym?

Do udziału w rekrutacji zapraszane są osoby, które:

  • w dniu złożenia deklaracji mają ukończony 20. rok życia,
  • posługują się językiem angielskim w stopniu co najmniej komunikatywnym, a znajomość drugiego języka (szczególnie niemieckiego, rosyjskiego, hiszpańskiego, francuskiego lub skandynawskiego) będzie dodatkowym atutem,
  • są dyspozycyjne,
  • są otwarte na ludzi i świat,
  • będą czerpały radość i satysfakcję z wykonywanej pracy,
  • charakteryzują się odwagą, odpowiedzialnością, zorganizowaniem, elastycznością, kreatywnością oraz zaangażowaniem podczas wykonywania powierzonych im zadań,
  • umieją działać pod presją czasu oraz odnaleźć się w nowej, trudnej, a czasem nawet stresowej i konfliktowej sytuacji,
  • są obdarzone wysoką kulturą osobistą,
  • posiadają bardzo dobry stan zdrowia.

Jak zostać oficerem łącznikowym?

  • Zaloguj się do systemu na stronie internetowej www.ttsr.eu -> utwórz konto i wypełnij deklarację uczestnictwa. Po wciśnięciu pola „Wyślij” deklaracja pojawi się automatycznie w systemie. Po sprawdzeniu deklaracji przez pracownika Centrum Żeglarskiego, kandydat na wolontariusza otrzyma wiadomość e-mail potwierdzającą poprawność wypełnionego dokumentu lub prośbę o korektę/ uzupełnienie deklaracji.
  • Następnie należy wydrukować, podpisać i dostarczyć lub przesłać pocztą do biura organizatora podpisaną, poprawnie i czytelnie wypełnioną deklarację uczestnictwa.
  • Po sprawdzeniu dokumentów pod kątem formalnym wybrani kandydaci zostaną zaproszeni na rozmowy rekrutacyjne, których celem będzie lepsze poznanie i sprawdzenie kompetencji językowych. O terminie i miejscu rozmowy kandydat na wolontariusza – oficera łącznikowego zostanie powiadomiony pocztą elektroniczną.
  • Informacja o wyniku rekrutacji zostanie przesłana bezpośrednio do kandydata drogą poczty elektronicznej.
  • Z zakwalifikowanymi osobami podpisane zostaną porozumienia i zostaną oni zaproszeni do uczestnictwa w szkoleniach.
  • Organizator przydzieli każdemu z oficerów łącznikowych jednostkę, nad którą będzie on sprawował opiekę.
  • Przed wypełnieniem deklaracji należy dokładnie zapoznać się z Regulaminem uczestnictwa w procedurze związanej z powołaniem na stanowisko wolontariusza.

Na zgłoszenia kandydatów na wolontariuszy – oficerów łącznikowych organizator czeka do końca lutego 2017 roku. Spotkania kwalifikacyjne odbywać się będą w pierwszej połowie marca. Przewidywana liczba wolontariuszy wyniesie w przypadku tegorocznego finału regat The Tall Ships Races ok. 150 osób.

Wolontariat w charakterze oficera łącznikowego to propozycja dobrego, ciekawego i mądrze spędzonego czasu. Wspomnienia, których czas nie wymaże i satysfakcja są tym, czego doświadczysz dołączając do oficerskiego zespołu.

Dodatkowe informacje można uzyskać, kontaktując się z przedstawicielami Centrum Żeglarskiego pod adresem e-mail: wolontariusze@centrumzeglarskie.pl

Osoby, które ukończyły 18. rok życia i zainteresowane są współpracą na zasadzie wolontariatu (ale nie w charakterze oficera łącznikowego) skorzystać mogą z naboru do pomocy w obsłudze wydarzenia. Wolontariusz obsługujący wydarzenie to osoba, która wesprze pracę biur terenowych polskiego i angielskiego organizatora finału regat The Tall Ships Races 2017. Więcej na stronie: www.ttsr.eu

***

Zostajemy „Mamą – Kwoką”

Rozmowa z oficerkami łącznikowymi i założycielkami Stowarzyszenia Szczecińskich Oficerów Łącznikowych „AHOJ!” Weroniką i Anią.

Kiedy rozpoczęła się Twoja przygoda pt. „Oficer Łącznikowy”?

Weronika: Pierwszy raz byłam oficerem łącznikowym podczas The Tall Ships Races 2013. Od tego czasu brałam udział jeszcze w Baltic Tall Ships Regatta (2015), Dniach Morza i XI Zlocie Oldtimerów (2016).

Czym jest dla Was praca w charakterze oficera łącznikowego?

Ania: Praca oficera to przede wszystkim okazja do poznania wielu fantastycznych ludzi i pokazania przypływającym załogom, jak piękny jest Szczecin i że warto odwiedzić go ponownie.

Weronika: To też okazja do sprawdzenia się w różnych, nierzadko trudnych sytuacjach i ogromna satysfakcja, że robi się coś dla innych. Ja nawet nie wiem, czy to da się opisać.

Czym się zajmujcie przed i podczas imprezy takiej jak zlot żaglowców?

Weronika: Oficer łącznikowy z założenia jest osobą odpowiedzialną za kontakt przypływających jednostek z organizatorem imprezy. Na samym początku zawsze jest do załatwienia sporo formalności, w końcu to koniec trwającego miesiąc wyścigu. Jest dużo informacji dla załogi odnośnie do przygotowanych dla nich atrakcji takich jak zwiedzanie miasta z przewodnikiem, zawody sportowe czy kajaki.

Ania: Potem, kiedy to wszystko jest załatwione zostajemy „mamą-kwoką”, jak to kiedyś ktoś ładnie powiedział. Dbamy aby załodze nic nie zabrakło, ułatwiamy znalezienie różnych sklepów/punktów w mieście (czasem trzeba coś naprawić na statku), oprowadzamy, bawimy się z nimi, jemy, żyjemy. Jednostka na parę dni staje się dla nas domem, a  załoga rodziną.

Co możecie powiedzieć osobom, które chcą się zgłosić, ale nie są pewne, czy jest to zajęcie dla nich?

Ania: Do odważnych świat należy! Bycia oficerem łącznikowym nie sposób porównać do jakiegokolwiek innego wolontariatu. Czas regat jest czasem wyjątkowym, podczas którego stajemy się napędem tej ogromnej imprezy.

Weronika: Fajnie zobaczyć jak to działa od środka, poznać nowych, wspaniałych ludzi, może zyskać przyjaźnie na lata, przeżyć niesamowitą przygodę, która prawdopodobnie przerodzi się w pasję. Mało brakowało a nie weszłabym na pierwsze spotkanie w roku 2013. Przyszłam sama, zobaczyłam tłum obcych ludzi i zwyczajnie trochę się bałam, co to będzie. Dziś nie wyobrażam sobie swojego życia bez „tolszipów”.

Strona internetowa Stowarzyszenia Szczecińskich Oficerów Łącznikowych AHOJ! www.ahoj.szczecin.pl.

Źródło: Urząd Miasta Szczecin