Rzeźba Misia Wojtka już stoi na skwerze jego imienia na Krzekowie

Odlana z brązu, kilkusetkilogramowa rzeźba Misia Wojtka stanęła w centralnym miejscu powstającego skweru na Krzekowie. W czasie II wojny światowej niedźwiadek został adoptowany przez polskich żołnierzy z armii Andersa.

Rzeźba została wykonana w taki sposób, by dzieci mogły do niej podejść, usiąść na grzbiecie Misia i zrobić pamiątkowe zdjęcie. Kilkusetkilogramowy pomnik z brązu znajduje się na centralnym placu powstającego skweru imienia Misia Wojtka na Krzekowie. Przygotowanie rzeźby kosztowało 150 tys. zł.

Jednocześnie trwają prace nad budową pozostałych stref nowej atrakcji dzielnicy – mówi Andrzej Kus, rzecznik prasowy miasta ds. gospodarki komunalnej i ochrony środowiska. – W drugiej można już zobaczyć dużą, ponad pięciometrową piramidę linową. W trzeciej natomiast urządzany jest plac zabaw. Znajdziemy na nim drabinki, zjeżdżalnie, huśtawki, ławki oraz inne urządzenia. Najmłodsi będą mogli poszaleć, także z rodzicami, na placu trampolin. Starsi poćwiczą na świeżym powietrzu na urządzeniach siłowni.

rzeźba Misia Wojtka Szczecin
Fot. Urząd Miasta Szczecin

Na skwerze posadzono już krzewy i drzewa, a wkrótce zaczną się prace przy układaniu alejek, przy których ustawione zostaną ławki oraz kosze na śmieci. Skwer będzie też ogrodzony oraz oświetlony.

Warta 1,2 mln zł inwestycja (plus dodatkowe 150 tys. zł na rzeźbę Misia Wojtka) ma być gotowa pod koniec czerwca.

W czasie II wojny światowej Miś Wojtek z żołnierzami Andersa przeszedł z Iranu do Włoch, gdzie wziął udział w bitwie pod Monte Cassino, podczas której przenosił skrzynie z amunicją artyleryjską. To właśnie dlatego niedźwiedź z pociskiem w łapach stał się symbolem 22. Kompanii. Po wojnie niedźwiedź Wojtek trafił do ogrodu zoologicznego w Edynburgu, gdzie zmarł 2 grudnia 1963 r.

rzeźba Misia Wojtka Szczecin
Fot. Urząd Miasta Szczecin

Autor: Infoludek.pl szczecin@infoludek.pl