Klub SPR Pogoń Szczecin wkrótce przestanie istnieć. Wycofał się główny sponsor

15:43
SPR Pogoń Szczecin likwidacja
Fot. SPR Pogoń Szczecin

Prezes i sponsor SPR Pogoń Szczecin Przemysław Mańkowski poinformował, że wycofuje się ze swojej działalności w sporcie, więc klub zostanie zlikwidowany. To wielka strata dla żeńskiej piłki ręcznej w naszym mieście.

Decyzja prezesa była dla wielu zaskoczeniem, bo SPR Pogoń Szczecin nie miała problemów finansowych i odniosła w ostatnich latach wiele sukcesów (m.in. drugie i trzecie miejsce w lidze, kilkukrotny udział w finałach Pucharu Polski i europejskiego Challenge Cup).

W oficjalnym oświadczeniu Przemysław Mańkowski wyjaśnił, że jego wycofanie się jest spowodowane chęcią skupienia się na działalności biznesowej (jest prezesem Grupy Net Marine działającej w branży stoczniowej).

„Obecnie muszę skoncentrować wszelkie siły na rozpoczętych w Szczecinie inwestycjach, tak by doprowadzić je do szczęśliwego zakończenia. Mając świadomość, iż za chwilę rusza profesjonalna liga zawodowa kobiet nie mogę nadal zarządzać Klubem w takim zakresie i z taką jakością, do której wszystkich Państwa przyzwyczaiłem. Rezygnacja z aktywnego udziału w działalności sportowej jest dla mnie bardzo trudna. Nadszedł jednak moment, kiedy trzeba wybrać między życiem zawodowym a pasją” – czytamy w oświadczeniu opublikowanym na stronie SPR Pogoń Szczecin.

Były już prezes klubu przez długi czas szukał podmiotu, który chciałby przejąć klub, ale niestety nie udało się znaleźć żadnego chętnego. „W ostatnich miesiącach podjąłem wiele starań w poszukiwaniu następcy lub grupy następców, którzy zechcieliby kontynuować moją pracę. Rzeczywistość okazała się jednak bolesna. Nie znalazłem osoby, która zechciałaby zaangażować swój czas oraz środki finansowe w rozwój Klubu” – napisał Mańkowski.

Decyzję byłego sponsora skomentował też Urząd Miasta Szczecin. „Decyzję właściciela przyjęliśmy z szacunkiem i zrozumieniem. Na przestrzeni lat Przemysław Mańkowski, przy współudziale miasta, zbudował fantastyczny zespół sięgający po medale mistrzostw Polski oraz odnoszący sukcesy na arenie międzynarodowej” – czytamy w komunikacie wysłanym przez Centrum Informacji Miasta.

Wczoraj Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Stowarzyszenia Piłki Ręcznej Pogoń Szczecin podjęło uchwałę o rozwiązaniu Stowarzyszenia i otwarciu jego likwidacji. To oznacza, że na oglądanie w Szczecinie żeńskiego szczypiorniaka na najwyższym poziomie będziemy musieli poczekać. Oby jak najkrócej.

Poniżej pełna treść oświadczenia Przemysława Mańkowskiego.

Szanowni Państwo,

serdecznie dziękuję za wspaniałe 9 lat z żeńską piłką ręczną. Z wielu względów muszę podjąć najtrudniejszą i bardzo bolesną decyzję w moim dotychczasowym życiu zawodowym.

Wczoraj złożyłem rezygnację z funkcji Przewodniczącego Zarządu SPR Pogoń Szczecin i jednocześnie zaprzestaję również finansowania Klubu trwającego nieprzerwanie od ponad dziewięciu lat. W dniu 18 czerwca 2019r. Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Stowarzyszenia Piłki Ręcznej Pogoń Szczecin podjęło Uchwałę o rozwiązaniu Stowarzyszenia i otwarciu jego likwidacji.

Decyzja ta była dla mnie bardzo trudna, ponieważ jestem i zawsze byłem ogromnie emocjonalnie związany z Klubem, Zawodniczkami i Kibicami.

Informuję, że odchodzę z Klubu, który był i jest obecnie całkowicie wypłacalny. Nie mamy żadnych zaległości finansowych. W sporcie taka sytuacja nie jest zbyt częsta.

Stworzona w ostatnich latach marka SPR oraz bezpieczne zaplecze finansowe umożliwiają ewentualnym następcom dalszy rozwój Klubu zgodnie z wymaganiami profesjonalnej ligi zawodowej.

Dzięki zaufaniu Sponsorów zdobyliśmy medale Mistrzostw Polski oraz walczyliśmy kilkukrotnie w finałach Pucharu Polski. Warto wspomnieć, że dwukrotnie graliśmy w finale EHF Challenge Cup.

Dziękuję Sponsorom i Gminie Miasto Szczecin za finansowe wsparcie oraz wiarę w powodzenie wspólnego projektu pod nazwą Stowarzyszenie Piłki Ręcznej. Teraz z przekonaniem mogę stwierdzić, że „czyniąc dobro, z dumą kroczyliśmy w przyszłość”.

Staraliśmy się swoim zaangażowaniem, determinacją, wiarą i radością być sportowym wzorem. Mam nadzieję, że się to nam udało!

W szczególny sposób dziękuję pracownikom Klubu, którzy zapewniali profesjonalne funkcjonowanie Klubu. Wasze pomysły, kreatywność, fantastyczna praca budziły szacunek i podziw wielu znawców sportu w kraju i za granicą.

Szczerze dziękuję wszystkim trenerom oraz sztabowi medycznemu za ciężką pracę, bez której nie byłoby w Szczecinie długo wyczekiwanych sukcesów żeńskiej piłki ręcznej.

Największe podziękowania kieruję do wspaniałych Zawodniczek naszego Klubu, które zawsze walczyły do końca z wiarą w zwycięstwo. Byłem z wami w trakcie porażek i sukcesów. Zawsze potrafiłyście przekazywać pozytywną energię – Wasza radość i spontaniczność zostaną w mojej pamięci na długo.

Emocje, jakie towarzyszyły nam podczas awansu do Superligi, później wspinanie się na medalowe szczyty były niepowtarzalnymi, pięknymi, ekscytującymi doznaniami – przeżyciami nie do opisania.

Dziękuję Kibicom za olbrzymie wsparcie, entuzjazm, optymizm i radość, jakimi dzieliliście się z zawodniczkami naszego Klubu w trakcie i po meczach w naszych halach, jak i na wyjazdach. Dziękuję za doping i przekazaną Klubowi energię, dzięki której osiągnęliśmy tak wiele.

W ostatnich miesiącach podjąłem wiele starań w poszukiwaniu następcy lub grupy następców, którzy zechcieliby kontynuować moją pracę. Rzeczywistość okazała się jednak bolesna.

Nie znalazłem osoby, która zechciałaby zaangażować swój czas oraz środki finansowe w rozwój Klubu. Jednak nie mogę zapominać o odpowiedzialności za los kierowanej przeze mnie Grupy Net Marine i jej pracowników.

Na przełomie lat 2018 / 2019 podjęliśmy strategiczne decyzje inwestycyjne, które wymagają od nas wyjątkowego zaangażowania zawodowego.

Obecnie muszę skoncentrować wszelkie siły na rozpoczętych w Szczecinie inwestycjach, tak by doprowadzić je do szczęśliwego zakończenia.

Mając świadomość, iż za chwilę rusza profesjonalna liga zawodowa kobiet nie mogę nadal zarządzać Klubem w takim zakresie i z taką jakością, do której wszystkich Państwa przyzwyczaiłem.

Rezygnacja z aktywnego udziału w działalności sportowej jest dla mnie bardzo trudna. Nadszedł jednak moment, kiedy trzeba wybrać między życiem zawodowym a pasją.

Szczerze dziękuję wszystkim,

Przemysław Mańkowski

Autor: Infoludek.pl szczecin@infoludek.pl