Szczecin 23.10.2020
Protesty w Szczecinie 23.10.2020, źródło: twitter.com

W piątkowy wieczór 2 tysiące Szczecinian wyszło na ulice, aby upomnieć się o Prawa Kobiet i zapalić znicze nad  Prawami Człowieka w Polsce. Kolejne protesty w poniedziałek. Czwartkowa decyzja Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności wyjątków ustawy antyaborcyjnej z Konstytucją RP wywołała fale protestów w całym kraju. Jak wyglądał piątek w Szczecinie. Co będzie się działo w przyszłym tygodniu? Dlaczego problem dotyczy każdego obywatela?

Hasłem szczecińskich protestów jest Pogrzeb Praw Kobiet. Do tradycyjnych wieszaków, czerni i parasoli, dołączyły maseczki na twarzach i znicze. Na transparentach pojawiły się zdecydowanie bardziej, niż do tej pory, dosadne epitety pod adresem polityków oraz podkreślające prawa do wolności osobistej. Rozpacz i bezsilność, która w czasie zagrożenia epidemiologicznego wygnała ludzi na ulice, była namacalnie odczuwalna.

Protesty w Szczecinie. Piątkowy wieczór 23.10.2020

Z relacji uczestników wiemy wiadomo, że w Szczecinie protest rozpoczął się o godzinie 17.00 przy al. Wyzwolenia 7/10, pod biurem lidera zachodniopomorskiego PIS, Joachima Brudzińskiego. Zgromadziło się tam kilkadziesiąt osób, które zapaliły znicze oraz demonstrowały transparenty. Biuro europosła nie  zareagowało w żaden sposób.

Około 18.00 kolejne grupy protestujących pojawiły się przed biurem PiS przy ul. Mickiewicza, gdzie przywitał je już kordon policji. Było bardziej nerwowo, ale skończyło się na wyrażeniu swojej opinii przez protestujących. Demonstranci podkreślali godzenie w ich niezbywalne wartości do decydowania o swoim zdrowiu i życiu oraz kolidujących w nie działaniach partii rządzącej.

Największe zgromadzenie, około 2 tysięcy ludzi miało miejsce o 19.00 na  pl. Solidarności. Zapalano znicze pod pomnikiem grudnia 70., demonstrowano transparenty z hasłami: TRAKTOWANIE KOBIET W POLSCE => PORAŻKA XXI WIEKU, DYKTATURA FANATYKÓW, KARA ZA BYCIE KOBIETĄ oraz charakterystycznym dla całej Polski: WYPIERDALAĆ.

Przekaz był dosadny, jednak protestujący zachowywali się spokojnie, obyło się bez zniszczeń i ataków agresji. Zapalano znicze z towarzyszeniem bębnów i grzechotek. Starano się zachowywać dystans społeczny. Demonstracja, choć emocjonalna, nie prowadziła do skrajności. Jedyne interwencje policji miały miejsce już po zakończeniu protestów, około godziny 21.00, głównie pod budynkiem przy ul. Mickiewicza.

Jak wyglądał Pogrzeb Praw Kobiet w Szczecinie 23. 10. 2020 można zobaczyć tutaj:

Czy to koniec protestów?

Przez cały weekend planowane są kolejne spontaniczne protesty, o których informują kanały społecznościowe lokalnych aktywistów.

W sobotę o 18.00 jest organizowane spotkanie na Wałach Chrobrego. „Następnie ruszymy wspólnie w stronę Katedry św. Jakuba Apostoła. W miarę możliwości postarajmy się iść w 5cio osobowych grupach. Od dzisiaj panują nowe restrykcje i dla własnego dobra postarajcie się do nich stosować.”- piszą organizatorzy wydarzenia na FB. – „Zabierzcie garnki i inne kreatywne instrumenty!”

Aktualizacje warto sprawdzać pod adresem: Facebook

W nadchodzącym tygodniu możemy spodziewać się kolejnych działań protestacyjnych. Na poniedziałek w całej Polsce zapowiadany jest paraliż komunikacyjny wszystkich dużych miast. Blokowane mają być ulice oraz istotne skrzyżowania. Nie inaczej będzie w Szczecinie. Jeśli protesty nie odniosą skutku, aktywiści na środę zapowiadają odmowę wykonywania pracy oraz włoski strajk. 

O co chodzi protestującym?

Piątkowe demonstracje odbywały się pod hasłem obrony praw kobiet. Przekaz jest jednak głębszy. Według protestujących prawa kobiet „poszły do piachu” decyzją Trybunału Konstytucyjnego z 22. 10. 2020 r. Walczyć można jeszcze tylko o bardziej podstawowe Prawa Człowieka. Taka też jest opinia Adama Bodnara, Rzecznika Praw Człowieka i Obywatela.

Jakie konsekwencje ma decyzja Trybunału Konstytucyjnego?

Trybunał Konstytucyjny orzekł że nielegalna, bo niezgodna z konstytucją RP, jest aborcja w przypadkach dużego prawdopodobieństwa uszkodzenia lub jego nieodwracalnej, śmiertelnej choroby. Zgodnie  obecnymi przepisami taka aborcja jest dopuszczalna i zależy od decyzji ciężarnej, jej najbliższych oraz lekarzy. Nie jest nakazywana i nie jest wykonywana w każdym przypadku. Zaostrzanie przepisu będzie więc dotyczyło tylko sytuacji, gdzie jest już ludzki dramat i będzie go tylko eskalować. Taką opinię mają także dwaj sędziowie TK, którzy nie podpisali się pod decyzją: Leon Kieres i Piotr Pszczółkowski. Według nich: kobiety nie mogą być zmuszane do heroizmu.

Jak czytamy w uzasadnieniu decyzji TK prawa kobiety ciężarnej nie mają wystarczającego ultima ratio względem praw nienarodzonego życia. Cały absurd tego uzasadnienia wynika według Rzecznik Praw Człowieka z faktu, iż kwestia aborcji nie powinna być powierzana TK. Nie ma on odpowiedniej legitymacji obywatelskiej i decyzja w tej sprawie oznacza niebezpieczne odwrócenie ról organów państwa. I tego właśnie dotyczą obecne protesty i w tym leży sedno zagrożenia Praw Człowieka w Polsce.

Polski problem z przestrzeganiem Praw Człowieka.

Podjęcie decyzji przez nieuprawniony do tego organ państwa, poddanie tematu w momencie pandemii i automatycznych ograniczeń w dostępie do swobód obywatelskich, to oznaka braku poszanowania przez decydentów politycznych instytucji państwa i jego obywateli. Jednoznaczne wskazanie, że ludzkie zdrowie i bezpieczeństwo nie jest priorytetem. W najlepszym przypadku jest to skrajna nieodpowiedzialność. Protestujący krzyczą i zapalają znicze, bo odbierane są im Prawa Człowieka.

Aborcja to często chwytliwy temat. Jednak ma ogromne znaczenie obywatelskie, o którym zapominamy. Sprawy przeciwko Polsce dotyczące nieprzeprowadzenia aborcji, które toczą się przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości dotyczą naruszenia prawa do prywatności oraz obowiązku ochrony przed torturami, nieludzkim lub poniżającym traktowaniem. Kilka z nich Polska przegrała, a pokrzywdzeni nie spotkali się z zadośćuczynieniem. W rekomendacjach dotyczących wykonania tych wyroków Komisarz Praw Człowieka Rady Europy podkreślał, że Polska musi podjąć konkretne działania. Tymczasem najnowsze rozstrzygnięcie TK zmierzają w odwrotnym kierunku i naruszają zobowiązania Polski wynikające z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

Uzasadnienie decyzji Trybunału Konstytucyjnego: CZYTAJ ŹRÓDŁO

Opinia Rzecznika Praw Człowieka i Obywatela: CZYTAJ ŹRÓDŁO

Autor: infoludek.pl