Postanowiliśmy stworzyć miniprzewodnik po Berlinie (to jego pierwsza część), uwzględniający zarówno te znane, jak i te mniej znane miejsca w stolicy Niemiec.

Wybierając się do nowego miejsca jako osoby zwiedzające zazwyczaj wcześniej obmyślamy co w danym miejscu chcielibyśmy zobaczyć. Zwykle są to miejsca oblegane przez turystów. Dokonując wyboru wspieramy się informacjami zawartymi w internecie, np. opiniami innych, zupełnie nam nieznanych osób.

Są jednak takie miejsca w każdym zakątku ziemi, które należą do tych mniej obleganych, bo po prostu mniej znanych turystom.

Nasz miniprzewodnik po Berlinie będzie uwzględniał zarówno te znane, jak i te mniej znane miejsca.

Altstadt Spandau

Spandau to zachodnia dzielnica Berlina, która kiedyś wcale nie przynależała do Berlina. Była to osada utworzona przez słowiańskie plemię Hawelan. Stare miasto na Spandau to przede wszystkim miejsce przepełnione pięknymi starymi budynkami i budowlami. Przechadzając się jego uliczkami można zaobserwować stare mury i budynki, które pomimo upływu lat zachowują swoją wyjątkowość.

Na starym mieście znajdują się dwa wysokie punkty – wieża ratusza z pięknym zegarem oraz wieża Kościoła St. Nikolai.

W okresie od kwietnia do października w każdą niedzielę można wejść na wieżę kościoła by poobserwować najbliższą okolicę z góry (wstęp kosztuje 2€).

Cytadela Spandau

Niedaleko od Starego Miasta Spandau znajduje się Cytadela Spandau.

Jest to forteca, która ze wszystkich stron otoczona jest wodą. Interesujący jest fakt, że to najstarsza budowla Berlina i jedna z najlepiej zachowanych fortec z czasów renesansu. W dawnej zbrojowni znajduje się Muzeum Historyczne Spandau, który zostało otwarte w 1992 roku. Na parterze znajduje się stała ekspozycja historii lokalnej Spandau.

Na placu tego imponującej wielkości obiektu obecnie odbywają się wszelkiego rodzaju koncerty i festiwale.

Wstęp na teren fortecy jest bezpłatny, ale zwiedzanie wnętrz budynku oraz oglądanie wystaw są płatne.

Drachenberg i Teufelsberg (w wolnym tłumaczeniu Latawcowa/Smocza Góra i Diabelska Góra)

Drachenberg to miejsce, które wydaje się magiczne o każdej porze roku. Wzgórze, na którego szczyt wiodą dwie drogi: pierwsza to schody od strony parkingu, druga to chodnik wiodący wokół wzgórza na samą górę. Bez względu na to którą z tych dróg pokonamy, na górze czeka na nas spory obszar, na którym niezależnie od pogody znajduje się wiele osób podziwiających panoramę Berlina lub też amatorów puszczania latawców. I jednych, i drugich łączy to, że ewidentnie podoba im się to miejsce.

Z tego wzgórza możemy również obserwować widok na stację radarową na wzgórzu Teufelsberg. Na wzgórzu usypanym z gruzów, NSA wybudowało stację radarową, która  jest obecnie opuszczona i nieużywana. Po drugiej wojnie światowej wzgórze to było wykorzystywane jako stok narciarski. Całość jest teraz ogrodzona i wstęp na teren stacji jest płatny. Warto pokusić się o wydanie 8€ by wejść głębiej i z bliska obejrzeć pomieszczenia i  kule radarowe na szczycie kompleksu budynków. Wejście znajduje się na południowej stronie wzgórza. Te dwa miejsca nadają się również na intensywną wycieczkę rowerową, szczególnie dla fanów górek, pagórków i wzgórz czy tzw. jazdy downhill.

GB