Dzieci magii. Afrykańskie lalki i marionetki

Dzieci magii

dzieci_magii_plakat.jpg

Dzieci magii. Afrykańskie lalki i marionetki.

Kolekcja Oleńki Darkowskiej-Nidzgorski i Denisa Nidzgorski-Gordier w zbiorach Muzeum Narodowego w Szczecinie

Otwarcie wystawy odbędzie się w Muzeum Narodowym w Szczecinie (ul. Wały Chrobrego 3) w niedzielę, 3 kwietnia 2016 roku o godzinie 13.00.

Organizatorzy najmłodszych chętnie zobaczą w afrykańskich przebraniach! Dla przebranych dzieci zostały przygotowane bezpłatne zaproszenia na specjalne warsztaty afrykańskie.

Nowa wystawa stała zbiorów Działu Kultur Pozaeuropejskich Muzeum Narodowego w Szczecinie poświęcona jest afrykańskiemu teatrowi lalek – zjawisku mocno zakorzenionemu w tradycji wielu społeczności zamieszkujących Afrykę.

Sztuka afrykańska, odkryta dla Europejczyków już ponad sto lat temu przez takich artystów jak Maurice de Vlaminck, André Derain, Georges Braque, Pablo Picasso, Emil Nolde czy Max Pechstein, doczekała się pełnego uznania. Jednak kolorowe lalki – czasami śmieszne, niekiedy straszne, z ruchomymi członkami – długo były pomijane i bagatelizowane. Uważano bowiem, że afrykański teatr lalek powstał pod wpływem europejskim i nie wart jest uwagi i analizy. Znaczące muzea europejskie kolekcjonowały wprawdzie także lalki, ale przy opisach próżno było szukać informacji o ich teatralnym charakterze. Czasami specjalnie usuwano niektórym lalkom uchwyty służące do animacji, ponieważ utrudniały one ustawienie zabytków na półkach muzealnych gablot. Dziś wiadomo, że teatr lalek ma w Afryce bardzo długą tradycję. Świadczą o tym źródła archeologiczne, historyczne oraz bogata tradycja ustna. Zarówno najstarsze znaleziska archeologiczne, jak i relacje historyków potwierdzające istnienie teatru lalek w Afryce dotyczą starożytnego Egiptu. Już w V w. p.n.e. Herodot opisywał święto odbywające się na cześć Ozyrysa, w trakcie którego ulicami wędrowały kobiety animujące przy pomocy sznurków ruchome lalki zaopatrzone w ogromnych rozmiarów penisy. W odniesieniu do innych krajów Afryki trudno o źródła historyczne sięgające tak odległych czasów, ale nie brakuje relacji późniejszych. W XIV w. arabski podróżnik Ibn Battuta obserwował na dworze władcy Mali występy lalek towarzyszące opowieściom griotów. Wielu dowodów na potwierdzenie tego, że praktyka lalkarska jest w Afryce stara i żywa dostarcza tradycja ustna. W społecznościach afrykańskich istnieją opowieści, mity czy historie wyjaśniające genezę lalek. Czasami pochodzą one ze świata umarłych i jeden człowiek musi się poświęcić, aby wtajemniczyć żywych w tę „nieziemską” lalkarską sztukę. Niekiedy źródła lalek ukryte są głęboko w ziemi, buszu lub pod wodą, czyli w światach niedostępnych zwykłym śmiertelnikom. Nieraz za przyczyną powstania lalek stoi bezpłodność kobiety i chęć posiadania dzieci, czasami podstęp, wróżba, obowiązek nakazujący nadać imię każdej istocie żywej.

Lalki pełnią różne funkcje w społecznościach afrykańskich. Wspierają zmagania z bezpłodnością kobiet, zapewniają też urodzaj ziemi. Biorą udział w rozstrzyganiu lokalnych konfliktów, pomagają wydawać wyroki, występują w obrzędach wróżbiarskich, służą pomocą w przepowiadaniu przyszłości. Pełnią też ważne funkcje w magii terapeutycznej, rytuałach inicjacyjnych, kulcie przodków, obrzędach pogrzebowych. Spełniają role pośredników pomiędzy bogami, przodkami a ludźmi, którzy zmagają się z przeciwnościami losu. Przez swoje zdolności do ożywania, lalki są nieustannie zawieszane pomiędzy życiem a śmiercią. Mogą również służyć po prostu rozrywce. Przybierają bardzo różne formy, rozmiary – od naprawdę małych do ogromnych, obsługiwanych przez kilku lalkarzy. Mogą mieć ruchome członki wprawiane w ruch za pomocą sznurków, drutów, prętów. Animuje się je rękoma, palcami u nóg, nosząc na głowie, ramionach lub przed sobą niczym tarczę.

Dzieci magii_2.jpg

Fot. Fragment spektaklu rozgrywającego się na wodach Nigru w Ségou, Festival sur le Niger, Mali

Teatr lalek w Afryce jest zupełnie innym zjawiskiem od tego, który znamy z naszych europejskich realiów. Przedstawienia stanowią przeważnie krótkie scenki, łączą w sobie taniec i muzykę, nie mają wyraźnej formy dramatycznej. Często są zupełnie spontaniczne i nieprzewidywalne.

Wystawa Dzieci magii jest kolejną – po ekspozycjach W Afrykańskiej wiosce oraz Sztuka Afryki – między maską a fetyszem – stałą prezentacją zabytków Afryki w przestrzeni Muzeum Narodowego w Szczecinie. Wszystkie tworzą wielopłaszczyznową panoramę życia codziennego mieszkańców wybranych społeczności afrykańskich, ich sztukę rytualną, obrzędową oraz widowiskową. Podziały na sferę sacrum i profanum w Afryce nigdy nie są proste i jednoznaczne – oba te obszary życia nieustannie się przenikają także w przestrzeni ekspozycji.

Na wystawie Dzieci magii można podziwiać ok. 200 afrykańskich lalek teatralnych pochodzących z Mali, Nigru, Nigerii, Wybrzeża Kości Słoniowej, Togo, Beninu, Rwandy, Tanzanii, Demokratycznej Republiki Konga, Tunezji, Kamerunu, Kongo, Gabonu. Część z nich (Bozo i Bamana z Mali, Mbochi z Kongo oraz Hausa z Nigru i Nigerii) pokazana została w formie zainscenizowanych spektakli.

Obiekty prezentowane na ekspozycji to część kolekcji podarowanej Muzeum Narodowemu w Szczecinie w 2007 r. przez Oleńkę Darkowską-Nidzgorski i Denisa Nidzgorski-Gordier, wybitnych znawców afrykańskiego teatru lalek. Ona urodziła się w Warszawie w 1933 r., on w podparyskim Argenteuil w 1934 roku. Zmarł 5 września 2009 r. w Marsylii. Oleńka i Denis poznali się w Polsce, połączyła ich wspólna pasja – na początku teatr, potem jego szczególny rodzaj, czyli teatr lalek oraz Afryka. Ukończyli w Polsce studia teatralne. W latach 60. ubiegłego wieku przeprowadzili się do Paryża. Oleńka Darkowska-Nidzgorski napisała pracę doktorską Théâtre populaire de marionnettes en Afrique subsaharienne u wybitnej afrykanistki francuskiej prof. Denise Paulme-Schaeffner. W latach 70. wyjechali po raz pierwszy do Afryki, do Gabonu. Spędzili tam 2 lata. Denis Nidzgorski-Gordier zbierał materiały do swojej pracy doktorskiej Arts du spectacle africain: contributions du Gabon. Pokochali Afrykę i spędzili kilkanaście lat w Gabonie, Beninie, Togo, Rwandzie i Nigrze (Denis pracował w tych krajach w Centres Culturels Français), nie licząc krótkich wyjazdów do innych krajów afrykańskich w poszukiwaniu artystów, przedstawień i lalek. Gdy postanowili podarować swoją bogatą kolekcję jakiemuś muzeum w Polsce, ich wybór padł na Muzeum Narodowe w Szczecinie. Docenili bowiem zaangażowanie instytucji w poznawanie i popularyzację kultur afrykańskich.

Więcej informacji o wystawach w regionie:

Źródło: Muzeum Narodowe w Szczecinie