Stan powietrza w Szczecinie. Czy jest o co walczyć?

Rozpoczął się sezon grzewczy, więc wraca problem smogu w polskich miastach. W Szczecinie zwiększone zanieczyszczenie powietrza na razie występuje tylko w godzinach nocnych.

Smog znów da nam się we znaki?

W Polsce mamy do czynienia głównie z zanieczyszczeniem powietrza powstałym z palenisk domowych, czyli tzw. smogiem londyńskim. Występuje on w okresie od listopada do lutego i zawiera w sobie tlenki siarki, azotu i węgla, a także pył zawieszony i sadzę. Niestety w najbliższym czasie nie zanosi się na ogólnokrajową poprawę powietrza, ponieważ przez rok wymieniono zaledwie 20 tysięcy z 3 milionów tzw. kopciuchów.

Jak widać na poniższym twittcie, w naszym kraju już pojawiają się problemy ze smogiem, a przecież kalendarzowa jesień dopiero się zaczęła. Obecnie najgorsza jakość powietrza jest w centrum i na południu kraju.

Jak wygląda sytuacja w Szczecinie?

W Szczecinie od tygodnia utrzymuje się tendencja wzrostowa jeśli chodzi o najbardziej szkodliwe zanieczyszczenia w powietrzu, czyli PM10 i PM2.5. Według pomiarów dokonywanych w stacjach pomiarowych na terenie naszego miasta największe ich stężenie występuje w godzinach nocnych. W ciągu dnia wszystkie szkodliwe czynniki na razie mieszczą się w granicach normy.

Szczeciński magistrat podejmuje kroki, które mają pomóc w walce ze smogiem. W grudniu ubiegłego roku do działań zaangażowano dwa drony, które sprawdzają czy mieszkańcy nie wrzucają do pieca materiałów, które nie są do tego przeznaczone. Z kolei w lipcu br. zapadła decyzja o zwiększeniu do 2,5 mln zł puli środków w programie MEWA, dzięki któremu mieszkańcy mogą wymienić „kopciuchy” na systemy bardziej ekologiczne. Miasto inwestuje też duże środki w niskoemisyjną lub bezemisyjną komunikację miejską. Pierwsze elektryczne autobusy wyjadą na ulice Szczecina w przyszłym roku. Wszystko to napawa nadzieją, że problem smogu w mieście będzie stopniowo się zmniejszał.

Strajki klimatyczne na całym świecie

Smog jest wielkim zagrożeniem dla zdrowia ludzi, ale dla uratowania całej planety przed skutkami zmian klimatycznych najważniejsze jest jak najszybsze wyeliminowanie z gospodarki paliw kopalnych. Dwutlenek węgla, który jest głównym gazem cieplarnianym powodującym ocieplenie klimatu, powstaje głównie wskutek stosowania go w elektrowniach węglowych (w samej elektrowni Bełchatów spala się rocznie 28 mln ton węgla).

Coraz więcej ludzi ma świadomość tego problemu, więc coraz głośniejsze są protesty przeciw bezczynności polityków. W największym dotychczas strajku klimatycznym, który miał miejsce w ubiegły piątek, wzięło udział ponad 4 milionów osób na całym świecie.

Twarzą protestujących na całym świecie przeciw zmianom klimatu jest 16-letnia Greta Thunberg. To właśnie ona zainicjowała w ubiegłym roku młodzieżowy strajk klimatyczny, który w ciągu kilku miesięcy zamienił się w wielki ruch społeczny. Młoda szwedzka aktywistka przemawiała już m.in. w Parlamencie Europejskim, na COP24 w Katowicach i COP25 w Santiago, w kongresie USA oraz na ubiegłotygodniowym szczycie klimatycznym ONZ w Nowym Jorku.

Dzisiaj (piątek, 27 września) na całym świecie będą odbywały się kolejne strajki klimatyczne. Zaplanowano aż 6383 oficjalnych protestów w 170 krajach.

Autor: Infoludek.pl szczecin@infoludek.pl