Koncert: POP.1280 (industrial post-punk – Nowy Jork) ★ ku_tzu (szczecińska premiera)

19:00

Kiedy

06.03 - 06.03.2020
godz.: 19:00

Bilety

Bilet: 20 zł

Gdzie

Laboratorium Muzyczne Jambar
ul. Kolumba 5
Szczecin

Koncert: POP.1280 (industrial post-punk – Nowy Jork) ★ ku_tzu (szczecińska premiera)

Nowojorski, industrialny, post-punkowy zespół Pop.1280 powraca ze swoim nowym albumem „Way Station” wydanym w Weyrd Son Records i pierwszy raz, na swojej europejskiej trasie zawita do Szczecina! Supportować ich będzie z najnowszym elektronicznym projektem szczeciński multiinstrumentalista i kompozytor – Bartłomiej Czajkowski.

 POP.1280 (industrial post-punk – New York)

www.p1280.net
www.pop1280.bandcamp.com
www.facebook.com/P1280
► Phantom Freighter https://youtu.be/ZGW_NzbFy5I
► Bodies In The Dunes https://youtu.be/eNhuFgEySVM

Muzyka Pop.1280 to industrialny post-punk z Nowego Jorku. Założony przez Chrisa Buga i Ivana Dripa w 2009 roku, Pop.1280 zaczął grać na scenie DIY w Nowym Jorku na przełomie dekady. Po dwóch singlach w małych wytwórniach Pop.1280 podpisało kontrakt z Sacred Bones Records w 2010 roku. W ciągu następnych 6 lat wydali 3 płyty LP i 2 EP-ki oraz wielokrotnie koncertowali w USA i Europie. Ich brzmienie ewoluowało w czasie tych wydawnictw, ponieważ porzucili część swoich bardziej noise-punkowych wpływów i wprowadzili więcej syntezatorów oraz automatów perkusyjnych. Wszystkie te doświadczenia i eksperymenty zakończyły się w czwartej LP – „Way Station”. Nagrane przez Andrew Chugga i wydane przez Weyrd Son Records „Way Station” przedstawia Pop.1280 jako zespół bardziej industrialny, gotycki oraz eksplorujący elektroniczne dźwięki, jednocześnie przenosząc pisanie utworów na eksperymentalne i popowe terytorium.

Geneza albumu zabrała ich z powrotem w czas, kiedy kończyli pracę nad swoim trzecim albumem długogrającym, „Paradise” (Sacred Bones, 2016). Komentarz zespołu, „Niedługo po zakończeniu miksowania płyty dowiedzieliśmy się, że nasz perkusista i bliski przyjaciel, Andrew Chugg, opuszcza zespół. Chociaż wciąż mieliśmy go jako przyjaciela, pozostało nam to bez kluczowego partnera, na którym polegaliśmy podczas jego dwóch lat pracy w zespole. Kontynuując karierę, kontynuowaliśmy cykl koncertów, wspierając się perkusistami w USA i Europie do końca 2016 roku. ”

Po powrocie do Nowego Jorku, chcąc pisać nowe piosenki, zespół postanowił przemyśleć swój model muzyczny: „Spędziliśmy miesiące, dzieląc zespół na części i składając go z powrotem za pomocą automatów perkusyjnych i samplerów. W momencie, gdy wydawało się, że tempo nabiera tempa, dowiedzieliśmy się, że nasza pięcioletnia syntezatorka, Allegra Sauvage, przeprowadzała się przez kraj, aby nigdy nie wrócić. Ludzie mogą żyć dalej bez żadnych złych zamiarów, ale nagle zostaliśmy sami na brzegu dziwnej wyspy.

Ich cotygodniowe noce ćwiczeń zespołu stały się sesjami próbowania, eksploracją nowych i dezorientujących dźwięków, które mogliby dostosować do swojego nowego zamknięcia. Prostota duetu doprowadziła do estetyki minimalizmu i mogli dowiedzieć się, jak wykonać piosenki na żywo później. Teraz chodziło o zniszczenie ich systemów twórczego wirusa.

Drzwi zaczęły się otwierać, gdy Matthew Hord (Running, Chicago) przeprowadził się w zeszłym roku do Nowego Jorku i zespół odkrył, że wie więcej o sprzęcie do syntezatorów analogowych niż ktokolwiek, z kim pracowali wcześniej w Pop.1280.

Zespół dodaje: „Zaczął z nami grać, a nasze iskry pomysłów stały się rozprzestrzeniającym się pożarem. Głodni nagrania poszliśmy do studia Andrew Chugga i nakreśliliśmy 11 piosenek, używając niezliczonej ilości syntezatorów, gitary, samplera, automatu perkusyjnego, akustycznej 12-strunowej gitary, fortepianu, złomu i wszystkiego innego, co można znaleźć w jego studiu. Zaprosiliśmy Scott Kiernan (YOU., ESP TV) do dodania gitary do dwóch utworów („Hospice” i „Secret Rendezvous”). Pod koniec wielu weekendowych sesji wyszliśmy z dziwną, klimatyczną płytą połączoną z elektronicznymi i industrialnymi dźwiękami i rytmami. Nasze ryzyko dźwiękowe opłaciło się, gdy pozwalamy, aby piosenki się nam ogłaszały, materializując się z mgły naszych doświadczeń i myśli, a nasze dzieło zwieńczone jest sesją masteringową z wieloletnim współpracownikiem, Joshem Bonatim. Napisaliśmy jedne z naszych najostrzejszych haczyków, a jednocześnie niektóre z naszych najbardziej osobliwych piosenek.

Pod względem tekstowym POP.1280 zagłębił się w najgłębsze otchłanie ich wewnętrznej jaźni. Przełożył też te bolesne i przerażające tematy na nowe ekstremalne cele. Tematy pojawiły się bez nakłaniania: idea przejścia i wizerunek ludzi porzucających powód, aby znaleźć własną drogę; idea przestrzeni osobistej i potrzeba wspólnoty; śmierć i starzenie się ludzi wokół nas; oraz zarówno straty osobiste, jak i większe zagrożenia dla ludzi w ogóle. Niepewny koniec ludzkiego momentu na tej planecie był w naszych umysłach. Rosnące wody, ptaki, wypadki samochodowe skończyły się wieloma piosenkami bez rozmowy między nimi.

„Nie możemy wyjaśnić tego zjawiska, ponieważ nie wiemy, co się stało. Po prostu zauważamy wzory. Dysponując narzędziami, którymi ostatecznie dysponujemy, odłożyliśmy produkt na bok, aby zbadać fabrykę, która go stworzyła, pochodzenie ludzkiej natury, które napędza nas, wolne od pobłażania sobie. ”

 KU_TZU (szczecińska premiera albumu Bartłomieja Czajkowskiego)

https://opuselefantum.bandcamp.com/album/architekci-wspomnie

ku_tzu to pseudonim, pod którym Bartłomiej Czajkowski – multiinstrumentalista i kompozytor – ukrywa swoje bardziej elektroniczne oblicze. Choć przez lata główną pulą zainteresowań i działalności muzycznej autora były rock, blues, jazz i metal, muzyka elektroniczna stanowiła od młodości jedno z głównych źródeł jego inspiracji i zachwytów, najpierw za pośrednictwem „wielkich” nazwisk takich jak Brian Eno czy Peter Gabriel, potem jednak również jako pole własnych, bardziej niszowych poszukiwań. Romanse z bardziej różnorodną gatunkowo muzyką przybrały też formę paroletniej działalności projektu Bird Of Either, obecnie w zawieszeniu, który zajmował się komponowaniem instrumentalnych utworów z pogranicza ambient i drone. Występując zaś jako solowy projekt bone.glue, Bartłomiej dał sobie pole do eksploracji noise’u i samplingu, w międzyczasie szlifując swoje umiejętności w obsłudze DAWów.

Tworząc materiał, który stał się pretekstem do wydzielenia nowej sfery swojej działalności, autor bazował na doświadczeniu nabytym przy pisaniu i aranżowaniu utworów instrumentalnych z wieloma zespołami i projektami, przyprawiając to chęcią eksploracji możliwości, które daje komputerowa obróbka dźwięku i wykorzystywanie nagrań o źródłach pozamuzycznych do tworzenia warstwy dźwiękowej. Stąd też, obok czytelnych melodii i harmonii znajdą się drony, trzaski, szumy i dźwięki w niskiej rozdzielczości, a akustyczne i elektryczne instrumenty idą ramię w ramię z tymi programowymi. Bartłomiej wychodzi z pozycji eklektycznej, upatrując w gatunkach i stylistykach raczej narzędzia do wykorzystania aniżeli normy do spełnienia. Wszechobecna w środowisku muzycznym zaborczość, współzawodnictwo i sekciarstwo przez długi czas tworzyły w nim nonkonformizm przybierający postać zamiłowania do zręcznej transgresji, synestezji i kultury remiksu.

Tworząc swoją mieszankę ambientu, abstract-electronica i downtempo ku_tzu korzysta z szerokiej palety inspiracji. Choć daleko mu do uświęcającej idealizacji, bez wahania wymienia swoje wzorce z „kanonu” – Boards Of Canada, Tim Hecker, Amon Tobin, Aphex Twin, Massive Attack, Radiohead. Z przedstawicieli młodszych nurtów fascynuje się takimi artystami jak Filmmaker, Forest Swords, Tape, Jack Jutson, Tobacco, Blockhead, Flying Lotus, Scattle, Sheep Dog & Wolf.

Organizator: Jambar
Partner: INKU Szczeciński Inkubator Kultury

/Wydarzenie dodane przez Użytkownika/