Park linowy na Mysiej Wyspie w Szczecinku zostanie rozbudowany o kolejną atrakcję. Między wyspą a stałym lądem powstaje tyrolka nad wodami jeziora Trzesiecko. Prace są już na finiszu, a nowa trasa może zostać udostępniona jeszcze tej jesieni.
Tyrolka połączy Mysią Wyspę ze stałym lądem
Za rozbudowę parku linowego odpowiada firma Linolandia, która prowadzi obiekt na Mysiej Wyspie. Nowa atrakcja będzie poprowadzona nad jeziorem Trzesiecko i połączy wyspę ze stałym lądem.
Jedna ze stacji tyrolki zostanie zamontowana na drzewie na terenie dzierżawionym od miasta. Drugi punkt znajdzie się na stałym lądzie, na działce dzierżawionej od Lasów Państwowych.
Tyrolka jest liną rozpiętą pomiędzy dwoma punktami. Uczestnik, wyposażony w uprząż i zabezpieczenia, przemieszcza się po niej dzięki sile grawitacji. Prace przy nowej atrakcji mają zakończyć się w najbliższym czasie. Jeśli harmonogram zostanie utrzymany, z tyrolki będzie można skorzystać jeszcze jesienią.
Czwarta trasa w parku linowym
Nowa tyrolka będzie czwartą trasą w parku linowym na Mysiej Wyspie. Obecnie funkcjonują tam trzy trasy o różnym poziomie trudności.
Najłatwiejsza przeznaczona jest dla dzieci, kolejna ma średni poziom trudności, a trasa zaawansowana prowadzi przez elementy znajdujące się nawet 6 metrów nad ziemią.
Trasy tworzą system platform umieszczonych wokół drzew i połączonych różnego rodzaju przeszkodami. Uczestnicy pokonują m.in. trapezy, sieci w kształcie litery U, wiszące mosty oraz tory z pni drzew.
Bezpieczeństwo i ochrona drzew
Za bezpieczeństwo podczas korzystania z parku odpowiada system asekuracyjny bez konieczności przepinania się pomiędzy kolejnymi elementami trasy. Uczestnicy korzystają również z uprzęży oraz kasków ochronnych udostępnianych przez gospodarza obiektu.
Przy realizacji nowej atrakcji uwzględniana jest także ochrona drzew. Prace prowadzone są w sposób mający ograniczyć ingerencję w istniejącą roślinność i wpływ inwestycji na ekosystem Mysiej Wyspy.
Autor: Infoludek.pl szczecin@infoludek.pl











