Przystanek autobusowy w Moczyłach po raz kolejny zmienił swoje oblicze. Po wcześniejszych dekoracjach walentynkowych, świątecznych i letnich tym razem mieszkańcy przygotowali jesienną aranżację z dyniami, suszonymi kwiatami, wiankami, sianem, kaloszami i parasolami.
Przygotowanie dekoracji zajęło około trzech dni i było efektem wspólnej pracy lokalnej społeczności. Pomysł na kolejną odsłonę przystanku powstał z inicjatywy jednej z mieszkanek, a w zdobycie materiałów i wykonanie aranżacji zaangażowało się wiele osób.
– Pomysł na dekorację tworzy się w głowie jednej z mieszkanek, pani Magdy, która ma niezwykłą do tego zdolność. Kiedy pomysł jest gotowy, wspólnie zabieramy się do pracy – opowiada mieszkanka Moczył.
Nietypowy przystanek stał się już jedną z lokalnych ciekawostek Moczył. Jego kolejne sezonowe odsłony przyciągają uwagę mieszkańców i odwiedzających, a zdjęcia dekoracji regularnie pojawiają się w mediach społecznościowych.












