Radny Andrzej Radziwinowicz skierował wniosek do Ogrodnika Miasta Marty Safader-Domańskiej, w którym zaapelował o odbetonowanie okolic skrzyżowania ulic Bałuki i Śląskiej. Zadeklarował też, że sfinansuje nowe nasadzenia z własnej kieszeni.
Jak możemy przeczytać we wniosku: Ze zdziwieniem oraz niedowierzaniem zaobserwowałem iż na rogu ulicy Bałuki i Śląskiej Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego zabetonował element chodnika przeznaczony pod przyuliczną zieleń – napisał radny.
Czemu zieleń zniknęła? Jak pisze Prezydent Szczecina na swojej grupie „Piotr Krzystek na mieście” powodem jest bezsilność miejskich służb w zadbaniu o to aby to miejsce nie było regularnie niszczone – czytamy na profilu Andrzeja Radziwinowicza na Facebooku.
W swoim wniosku o odbetonowanie tej okolicy radny prosi Ogrodnika Miasta o zgodę na dokonanie nasadzenia drzewa lub zieleni niskiej. Zadeklarował, że sfinansuje to jako osoba prywatna, nie angażując środków publicznych.

Autor: Infoludek.pl szczecin@infoludek.pl













