W 39. rocznicę ogłoszenia stanu wojennego Szczecin zapala Światło Wolności.

W najbliższy weekend przypada 39. rocznica wprowadzenia stanu wojennego. Tegoroczny kalendarz pozwala na upamiętnienie tego wydarzenia w szczególny sposób: noc z 12 na 13 grudnia tak samo jak w 1981 roku jest nocą z soboty na niedzielę. Grudniowa aura jest w tym roku dużo bardziej łaskawa, ale klimat ograniczeń w życiu społecznym mamy jak znalazł. Zapalając Światło Wolności możemy być w tym roku bliżej uczestników wydarzeń. Jak wyglądał stan wojenny? Kto wpadł na pomysł zapalania świateł wolności i gdzie światła zapłoną w Szczecinie?

Światło wolności zapłonęło w 1981 roku na skutek ogłoszenia w Polsce stanu wojennego. Nie jest jednak polskim pomysłem, a amerykańskim. Jako pierwszy o zapalaniu Świateł Wolności powiedział ówczesny prezydent USA Ronald Regan 23 grudnia 1981 roku: „Polacy zostali zdradzeni przez własny rząd. Ci, którzy nimi rządzą, oraz ich totalitarni sojusznicy obawiają się wolności, którą Polacy tak bardzo umiłowali. (…) Niech płomień milionów świec w amerykańskich domach będzie świadectwem, że światła wolności nie uda się zgasić.(cytat za IPN). Miliony świateł w solidarności z Polakami zapłonęły tego dnia nie tylko w Stanach, ale w całym zachodnim świecie.

Na czym polega akcja Światło Wolności?

Chociaż stan wojenny jest już wspomnieniem, to Światło Wolności stało się niegasnącą tradycją. Jest ona wspierana działaniami Instytutu Pamięci Narodowej. Akcja społeczna Zapal Światło Wolności polega na zapaleniu w oknie świecy 13 grudnia o godzinie 19.30.

Światło-Wolności-w-rocznicę-stanu-wojennego
Źródło: IPN

Szczegóły wydarzenia dostępne na stronie IPN

39. rocznica ogłoszenia stanu wojennego w Szczecinie.

  • Już wieczorem z soboty na niedzielę (z 12 na 13 grudnia) o godzinie 23:45 odbędzie się akcja „Zapal z nami znicz pamięci” organizowana przez Stowarzyszenie Młodzi Demokraci w Szczecinie.

Przedstawiciele Stowarzyszenia (…) rozpoczną zapalanie zniczy, układając z nich napis „13 XII PAMIĘTAMY” w celu upamiętnienia osób, które zginęły w czasie stanu wojennego. Po utworzeniu napisu, o północy, uczcimy poległych minutą ciszy i w krótkim briefingu wspomnimy wydarzenia z tamtych lat.

W niedzielę, 13 grudnia zapowiada się szereg wydarzeń, które mają upamiętniać zarówno stan wojenny, jak i wszystkie grudniowe wydarzenia w Szczecinie epoki PRL:

  • O godz. 10.00 na Placu Grunwaldzkim wicemarszałek województwa zachodniopomorskiego złoży kwiaty pod tablicą poświęconą Ofiarom systemu komunistycznego zamordowanym na Pomorzu Zachodnim w latach 1945-1989.
  • W południe w Bazylice Archikatedralnej św. Jakuba Apostoła odbędzie się msza z udziałem włodarzy województwa.
  • Około godziny 13.00 odbędzie się złożenie kwiatów pod tablicą upamiętniającą ofiary Grudnia 70′ przy bramie Stoczni Szczecińskiej.
  • O godz. 19.30  Światło Wolności zostanie wystawione w parterowym oknie od wejścia głównego do gmachu Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Co się stało z wolnością 13 grudnia 1981?

Stan wojenny w Polsce wprowadzono w sobotnią noc z 12 na 13 grudnia 1981 roku. Trwał do lipca 1983 roku. Już wieczorem 12 grudnia doszło do pierwszych przeszukań i zatrzymań działaczy niewygodnej dla władz, dlatego delegalizowanej „Solidarności”. Stan wojenny zaprowadzono przy użyciu wojska i milicji. Na ulice polskich miast wyjechało 1 750 czołgów, a 70 000 żołnierzy stanęło w obronie ojczyzny przed jej własnymi obywatelami.  Informację o tym, jak to teraz będzie w PRL, przekazywał marszałek Jaruzelski w nadawanym na okrągło przemówieniu.

Jak wyglądało życie podczas stanu wojennego?

Dla przeciętnego mieszkańca Polski stan wojenny oznaczał koniec wolności osobistych. W godzinach od 22.00 do 6.00 obowiązywała godzina policyjna. Poruszanie się w przestrzeni publicznej było możliwe w ciągu dnia i zawsze z dokumentem tożsamości. Jego nieokazanie milicjantowi lub żołnierzowi oznaczało areszt. Każdy kontakt cywila z mundurowym był też ryzykowny, ponieważ stan wojenny zawieszał konstytucyjne prawo obywateli PRL do wolności i nietykalności osobistej. Wojsko i milicja mogła do woli stosować środki przymusu bezpośredniego, a także bez określania powodu wkraczać do domów i mieszkań o każdej porze dnia i nocy.

Co wydarzyło się w grudniu 1981 w Szczecinie?

Mieszkańców Szczecina stan wojenny przywitał czołgami i wojskiem na ulicach. Jak wszystkie miasta na Wybrzeżu, miasto trafiło na listę szczególnego ryzyka buntu. Już 12 grudnia doszło do pierwszych zatrzymań i konfiskaty dokumentów w siedzibie zachodniopomorskiej „Solidarności” przy ulicy Małopolskiej. W przeciągu kilku godzin dobrze przygotowane wojsko i milicja zatrzymała praktycznie wszystkich działaczy opozycyjnych. Mimo to stoczniowcy szczecińscy rozpoczęli akcję okupacyjną, w której domagali się wycofania stanu wojennego i uwolnienia aresztowanych.

zdjęcia-osób-zatrzymanych-strajki-grudzień-1981- Szczecin
Zdjęcia osób zatrzymanych za działalność w Międzyzakładowym Komitecie Strajkowym Regionu Pomorza Zachodniego NSZZ „Solidarność”. Sygn. IPN Sz 0013/224 t. 1

Spotkali się z odpowiedzią ZOMO i wojska. W ciągu 24 godzin w kierunku protestujących ruszyły czołgi i transportery opancerzone, a od strony rzeki pojawiły się okręty desantowe. Strajk w Stoczni Szczecin zakończył się aresztowaniami i wyrokami pozbawienia wolności oraz praw obywatelskich dla kilkunastu oskarżonych. Do końca grudnia 1981 roku ze stoczni zwolniono z wilczym biletem 680 robotników.

Dla ciekawych wydarzeń w Szczecinie II połowy XX wieku, film informacyjny IPN:

Autor: Infoludek.pl szczecin@infoludek.pl