Na terenie historycznego toru kolarskiego z 1925 roku jest planowany wyjątkowy kompleks sportowy łączący tradycję z nowoczesnością. Powstanie nowoczesnego welodromu uzależnione jest od pozyskania finansowania.
Dawny obiekt, nowe życie
Od listopada 2021 tor kolarski przy al. Wojska Polskiego pozostaje zamknięty. Powodem były uszkodzenia konstrukcji dachu, a także sprzyjające wichurom warunki. Miasto planowało remont, jednak środki na ten cel nie zostały uwzględnione w budżecie z powodu niższych wpływów (między innymi z podatków PIT) oraz trudnej sytuacji ekonomicznej i rosnącej inflacji. Władze miasta deklarowały jednak starania o pozyskanie środków zewnętrznych, które pozwolą przywrócić obiekt do użytkowania.
Na początku 2025 r. pojawiło sie światełko w tunelu: miasto przygotowywało dokumentacje niezbędną do ogłoszenia przetargu na remont zadaszenia. Na tę inwestycje miasto otrzymało w grudniu ubiegłego roku dofinansowanie z Ministerstwa Sportu i Turystyki w wysokości 6,5 mln. zł.
Wizja przyszłości – welodrom w nowoczesnym wydaniu
Jak pokazują wizualizacje przygotowane przez firmę DEDECO, odnawiany kompleks sportowy ma harmonijnie łączyć starą infrastrukturę z nowoczesnością.
Wewnątrz zachowanego toru betonowego zaplanowano budowę owalnej hali sportowej z drewnianym torem kolarskim, widownią na 750 osób oraz możliwością rozbudowy trybun o kolejne 1000 miejsc. Z halą połączony będzie nowoczesny, przeszklony, trzykondygnacyjny budynek wejściowy. Jego charakterystyczna bryła, unosząca się nad betonowym torem, stanie się wizytówką całego kompleksu i funkcjonalnym łącznikiem pomiędzy wejściem głównym a halą.
W kompleksie znajdą się również boiska, strefy treningu, loże VIP, restauracja, centrum spinningowe oraz pełne zaplecze dla zawodników i amatorów.
Zewnętrzny tor betonowy pozostanie do dyspozycji, spełniając funkcję otwartego obiektu treningowego dostępnego przez cały rok — także dla kolarzy niepełnosprawnych.
Realizacja projektu zależeć będzie od pozyskania finansowania – miasto wraz z zespołem projektowym planuje sięgnąć po środki unijne lub ministerialne.













