Filmowy Szczecin – czym możemy się pochwalić?

Kopia Paryża, rosyjskie tereny czy niemieckie kamienice to tylko część ról, jakie odgrywał Szczecin na ekranach kin. Mimo, że nasze miasto nie jest kojarzone z miejscem akcji największych filmowych bestsellerów, może pochwalić się znaczną listą pozycji, gdzie odgrywało znaczącą rolę.

„Młode wilki” z lat dziewięćdziesiątych czy „Ławeczkę” z 2004 roku znają i miłośnicy kina, i mieszkańcy Szczecina. Nie można zapomnieć o głośnej produkcji Anny Kazejak „Obietnica”. Filmy te kręcone były w dużych odstępach czasowych, ale w każdym z nich Szczecin ukazany jest jako klimatyczne, pełne wigoru i „ducha” miasto.

Nie zawsze jednak Szczecin był głównym miejscem kręcenia scen, w większości był on tylko dodatkiem do całej kompozycji. Zastępował inne miasta, miejsca, które tylko tu udało się odtworzyć. Pierwszą zagraniczną rolę Szczecin odegrał w filmie Jacka Bromskiego (1980) „Alicja” zastępując Paryż. W filmie tym sceny kręcono na placu Zamenhofa czy deptaku Bogusława. W 2012 roku Ute Wieland w swoim dziele „Pseudonim Luna” wykorzystał ulicę Kolumba i tereny Stoczni do przedstawienia Monachium.

Pierwszym filmem, w jakim w ogóle został ukazany Szczecin, była „Sprawa pilota Mareszy”, nakręcony w 1955 roku przez Burzkowskiego. Kolejna ekranizacja to „Rachunek sumienia”
z 1964 roku. Produkcji było wiele, polskie, zagraniczne, te w których przez cały film mamy możliwość oglądania miejsc znanych z codziennych spacerów. Są też i takie dzieła, gdzie tylko przez moment, jeden kadr, możemy dostrzec uroki naszego miasta. „Album Polski”,
„Moja Angelika”, „Skarga” czy „Ławeczka” to tylko niektóre z tytułów, gdzie Szczecin wpisał się w scenografię.

Miasto może się także pochwalić nominacją do Oskara. W 2003 roku Bobby Garabedian nakręcił „Most” wykorzystując do swojego przedsięwzięcia ujęcia ze zwodzonego mostu nad Regalicą. Film ten był nominowany do Oskara w kategorii najlepszy film krótkometrażowy. Nagrody nie udało się jednak zdobyć.

Filmowy Szczecin

Najnowszym filmem nakręconym w Szczecinie jest „Anatomia zła” z 2015 roku (reż. Bromski). W 2017 roku w naszym mieście kręcono także sceny do niemieckiej komedii romantycznej „Serce za burtą”, gdzie Szczecin będzie odgrywał rolę Monachium.

Najbardziej rozpoznawalne filmy nakręcone w Szczecinie to „Młode wilki” i „Obietnica”. Oba dzieła dzieli od siebie prawie 20 lat. Oba przedstawiają inne historie, inne miejsca, inny Szczecin. W kolejnych częściach charakterystyka tych filmów, ich specyfika i sposób ukazania Szczecina pozwoli zobaczyć nam, jak miasto się zmieniało, nie tylko na ekranie telewizora.

Autor: MS szczecin@infoludek.pl