Hiszpańska klątwa przełamana! Nikolas Sanchez Izquierdo mistrzem szczecińskiego Challengera

Dziesięć przegranych hiszpańskich finałów i ponad dwie dekady oczekiwania na przełamanie. W niedzielę historia szczecińskiego Challengera doczekała się nowego zakończenia. Nikolas Sanchez Izquierdo pokonał Thiago Monteiro 4:6, 6:3, 7:6(6) i jako pierwszy Hiszpan zdobył singlowy tytuł turnieju.

11. finał okazał się szczęśliwy

Hiszpanie od lat próbowali sięgnąć po zwycięstwo w Szczecinie. W finałach pojawiali się m.in. Alberto Martín, David Sanchez, Albert Portas, Albert Montanes, Inigo Cervantes, Pere Riba, Alejandro Davidovich Fokina czy Pablo Llamas Ruiz. Łącznie reprezentanci Hiszpanii przegrali dziesięć decydujących spotkań.

Sanchez Izquierdo był dziewiątym Hiszpanem w finale i miał jedenastą szansę na przełamanie serii. Tym razem się udało.

Trudny finał

Finał rozpoczął się w trudnych warunkach. Deszcz pojawił się nad Szczecinem tuż przed planowanym początkiem meczu, a wilgotna nawierzchnia dodatkowo spowalniała grę.

Lepiej odnalazł się w nich Thiago Monteiro. Brazylijczyk przełamał rywala w trzecim gemie i przez większą część pierwszej partii kontrolował przebieg spotkania. Sanchez Izquierdo próbował odrabiać straty, ale nie zdołał odwrócić losów seta. Monteiro wygrał 6:4.

Po przerwie Sanchez Izquierdo zaczął grać odważniej i bardziej regularnie. Wykorzystał okazję przy podaniu Brazylijczyka i wypracował przewagę, której tym razem nie wypuścił z rąk. Drugi set zakończył się wynikiem 6:3 dla Hiszpana.

Decydujący set był najbardziej emocjonującą częścią finału. Obaj zawodnicy walczyli o każdą piłkę, a szczecińska publiczność coraz wyraźniej wspierała Hiszpana.

Żaden z tenisistów nie zdołał jednak przechylić szali na swoją stronę. O tytule musiał zdecydować tie-break.

Sanchez Izquierdo zachował więcej spokoju w końcówce i wygrał 7:6(6). Cały finał zakończył wynikiem 4:6, 6:3, 7:6(6).

Nikolas Sanchez Izquierdo
Materiały prasowe Invest in Szczecin Open

Pierwszy hiszpański mistrz szczecińskiego Challengera

Dla 27-letniego zawodnika z Barcelony to szczególny triumf. Sanchez Izquierdo przyjechał do Szczecina po raz czwarty, a w poprzednich występach nie wygrał tu ani jednego spotkania. W tym roku odniósł pięć zwycięstw i sięgnął po najważniejsze trofeum.

W drodze do finału pokonał Daliego Blancha, Daniela Elahiego Galana, Zdenka Kolara oraz Lukę Mikruta. Żaden z rywali nie zdołał odebrać mu seta.

To drugi tytuł ATP Challenger w sezonie Hiszpana. Wcześniej wygrał turniej w Ostrawie, gdzie w finale pokonał Zdenka Kolara.

Szczeciński turniej dopisał do swojej historii wyjątkowy rozdział. Przez lata kolejne pokolenia hiszpańskich tenisistów próbowały zdobyć tytuł, ale żadnemu się to nie udało.

Nikolas Sanchez Izquierdo potrzebował do tego czterech wizyt w Szczecinie. Przyjechał po pierwsze zwycięstwo w turnieju, a wyjeżdża jako jego pierwszy hiszpański mistrz.

 

Autor: Infoludek.pl szczecin@infoludek.pl