Czarna przyszłość klubu Stocznia Szczecin? Wiemy ile płaciło miasto

Coraz bardziej prawdopodobny staje się czarny scenariusz dotyczący naszpikowanego gwiazdami światowej siatkówki klubu Stocznia Szczecin.

Potwierdzają się plotki o tym, że siatkarze Stoczni Szczecin od dawna nie otrzymują wynagrodzeń. Po upływie 90 dni od otrzymania ostatniego wynagrodzenia, zawodnik zostaje zwolniony z kontraktu i może szukać innego pracodawcy. Niektóre źródła sugerują, że w przypadku największej gwiazdy drużyny – Bartosza Kurka, ten okres już minął. Potwierdzeniem tej tezy (choć nie pada konkretne nazwisko) może być dzisiejsze oświadczenie Miasta Szczecin, w którym czytamy, że „siatkarski klub Stocznia Szczecin oczekiwał od Miasta w trybie pilnym dodatkowych 300 tys. zł, które miały być przeznaczone na spłatę dwumiesięcznej pensji jednego z czołowych zawodników. Oczekiwanie, że Miasto będzie opłacać kontrakt jednego z graczy pozostawiamy ocenie opinii publicznej”. Prawdopodobnie już wkrótce wolnymi zawodnikami zostaną też Nikołaj Penczew, Matej Kazijski, Simon van de Voorde i Łukasz Żygadło.

Zagraniczne media już od jakiegoś czasu sugerują, że większość zawodników i trener ma oferty z innych klubów. Sfrustrowani brakiem wypłat zawodnicy podobno stracili chęć do gry w szczecińskim klubie. I trudno im się dziwić.

3,4 mln zł w ciągu trzech lat od Miasta Szczecin

Sponsorem tytularnym zespołu jest Stocznia Szczecińska. Z nieoficjalnych informacji wynika, że klub bez skutku próbował pozyskać sponsora strategicznego i stąd obecne problemy finansowe. Na Stocznię Szczecin pieniądze łożyło także Miasto Szczecin. Jaka to była kwota? W oświadczeniu przesłanym dziś do dziennikarzy czytamy: „W ciągu ostatnich trzech lat siatkarski klub otrzymał od Miasta niemal 3,4 mln zł. Tylko w bieżącym roku 1,2 mln zł. Środki przyznawane są w ramach corocznych konkursów. Przyznanie dodatkowych pieniędzy poza tym trybem jest niemożliwe. Jednocześnie, dla porównania, chętnie poznamy zaangażowanie finansowe innych partnerów klubu”.

Wciąż nie wiadomo czy dojdzie skutku zaplanowany na czwartek mecz z Treflem Gdańsk w Netto Arenie, gdyż władze klubu Stocznia Szczecin nie wydały żadnego oficjalnego komunikatu.

Autor: Infoludek.pl szczecin@infoludek.pl