Duże ograniczenia w ruchu transgranicznym z Niemcami co najmniej do końca stycznia.

W zeszłym tygodniu na terytorium Niemiec dobowa ilości zachorowań na COVD-19 przekroczyła 30 tysięcy przypadków. W związku z tym kraje związkowe zaostrzają lockdown. Co najmniej do końca miesiąca gospodarka za Odrą zostanie w zamrażarce. Przyjeżdżających obowiązuje minimum 5 dni kwarantanny i 2 serie testów na obecność wirusa SARS-CoV-2. Co to oznacza dla Pomorza Zachodniego?

Rząd federalny Niemiec w porozumieniu z krajami związkowymi we wtorek, 5 stycznia br., podjął decyzję o dalszym zaostrzeniu zasad lockdownu. Ograniczenia będą obowiązywały co najmniej do końca miesiąca.

Stan epidemii w Niemczech

W zeszłym tygodniu na terytorium Niemiec dobowa ilość zakażeń wirusem SARS-CoV-2 przekroczyła 30 tysięcy przypadków. Taka ilość może oznaczać niewydolność systemu opieki zdrowotnej, a obecnie oddziały intensywnej opieki już są przeciążone. Niemiecki rząd jako wysokie ocenia także zagrożenie nową mutacją koronawirusa.

Zasady niemieckiego lockdownu

W związku z rosnącą ilością zachorowań zachodni sąsiad  przedłuża restrykcyjny lockdown aż do końca miesiąca. Możemy się też spodziewać, że dopiero 25 stycznia zapadnie decyzja jakie ograniczenia będą obowiązywały w lutym. W styczniu na terytorium Niemiec:

– przemieszczanie się jest możliwe do 15 km wokół miejsca zamieszkania,

– ludność stacjonarnie może korzystać tylko ze  służby zdrowia, sklepów spożywczych, aptek, drogerii, banków oraz placówek pocztowych,

– edukacja odbywa się w trybie zdalnym,

– zgromadzenia są możliwe z udziałem maksymalnie 1 osoby spoza gospodarstwa domowego

przyjeżdżających obowiązuje wykonanie dwóch serii testu na obecność wirusa SARS-CoV-2. Pierwszy test wykonać należy po przyjeździe, a kolejny po 5 dniach  obowiązkowej kwarantanny.

Jak niemiecki lockdown wpłynie na  Pomorze Zachodnie?

Decyzja niemieckiego rządu jest oceniana jako zwiastun podobnych ograniczeń w Polsce i całej Europie. Jest to fatalna wiadomość dla walczących o przetrwanie przedsiębiorców, a na Pomorzu Zachodnim możemy szacować dotkliwe straty. Potwierdzają to opinie ekspertów Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.

Dla Pomorza Zachodniego to jest zła wiadomość. […] często odbieramy sygnały od firm transportowych, że znacząco zmieniła się np. ilość kursów pomiędzy Szczecinem a Berlinem. Zachodniopomorski pas nadmorski bardzo cierpi z powodu braku turystów z Niemiec, byli oni bardzo obecni w naszych hotelach jesienią i zimą. – komentuje zaistniałą sytuację Hanna Mojsiuk, Prezes Północnej Izby Gospodarczej.

Zerwane łańcuchy dostaw, utrudnione relacje, coraz więcej niepewności wśród pracowników, którzy pracują na pograniczu. Dalszy lockdown to także bardzo silny cios dla zachodniopomorskiej turystyki […] W tym momencie wszyscy zadają sobie pytanie czy miesiąc luty będzie czasem, kiedy gospodarka niemiecka wróci do normy? Przedsiębiorcy zdają się tracić cierpliwość i mam wrażenie, że nie wynika to z braku pomocy ze strony Rządu, a po prostu pewnej apatii i chęci powrotu do normalności. – dodaje Jarosław Tarczyński, Wiceprezes Północnej Izby Gospodarczej.

Autor: Infoludek.pl szczecin@infoludek.pl