Jeszcze tylko do poniedziałku możemy zobaczyć w Koszalinie niezwykły Citroën C4 z 1931 roku

Doskonale zachowany Citroën C4 z 1931 roku to przykład zaawansowania technicznego przedwojennych samochodów. To komfortowe auto zmotoryzowało Europę w latach trzydziestych i było uważane za synonim elegancji oraz wygody.

Samochód mimo swojego wieku posiada wiele innowacyjnych rozwiązań technicznych, które dzisiaj zadziwiają. Jednym z nich jest wskaźnik temperatury płynu chłodzącego, zamontowany w korku chłodnicy, doskonale widoczny przez kierowcę. Z kolei dach zrobiono ze sztucznej skóry, dzięki czemu jest lżejszy niż wykonany w całości z metalu a w czasach, gdy produkowano ten samochód miało to również wpływ na koszt i łatwość montażu. Pośrodku kierownicy znajduje się pokrętło, którym włącza się światła a wycieraczki obsługuje się przy podsufitce.

Ten doskonale zachowany egzemplarz z 1931 roku jest własnością Konrada Duli, prezesa Stowarzyszenia Amicale Citroën Pologne. Jest prezentowany w salonie Citroën Mojsiuk w Koszalinie do poniedziałku 8 marca.

Mało kto wie, że dziadkowie Citroëna mieszkali w Warszawie a jego rodzice wzięli tam ślub. Słynne logo marki pochodzi od zębatych kół daszkowych, które Andre Citroën zobaczył w Głownie, pod Łodzią” – mówi Konrad Dula. „Oldtimery i youngtimery przeżywają obecnie renesans. Coraz więcej osób kupuje stare samochody, to dla nich sposób na życie i oderwanie się od spraw codziennych” – dodaje Dula.

Citroën C4 był produkowany w latach 1928-1933 w wielu wersjach nadwoziowych. Jego odmiana z napędem gąsienicowym wjechała w 1930 roku na Gubałówkę, co wzbudziło sensację w polskich mediach.

Citroën C4 z 1931
Fot. Materiały prasowe
Citroën C4 z 1931
Fot. Materiały prasowe
Citroën C4 z 1931
Fot. Materiały prasowe

/Źródło: Stowarzyszenie Amicale Citroën Pologne/