7-letni Maciek ze Szczecina choruje na rzadką chorobę genetyczną. Ratunkiem kosztowne operacje

7-letni Maciek jest jednym z trojga dzieci w Polsce, które chorują na dysplazję przynasadową typu Schmidt. Ta rzadka choroba genetyczna charakteryzuje się karłowatością, krótkimi nóżkami i rączkami, szpotawymi biodrami oraz zaburzeniem chodzenia. Dzięki naszej pomocy chłopiec może jeszcze odzyskać zdrowie.

Maciek to młodszy brat i kochany synek. To chłopiec, który marzy, żeby zagrać w piłkę, żeby pobiec. To dziecko, które pragnie czegoś, co większość z nas uważa za normę – chce pozbyć się bólu, pójść na spacer, żyć normalnie.

Gdy Maciuś przyszedł na świat wszystko było piękne. Rodzice cieszyli się z każdego uśmiechu, gaworzenia, pierwszego słowa. Problemy zaczęły się, gdy chłopiec zaczął chodzić. Krótkie nóżki, problemy z kolankami, biodrami, kaczkowaty chód. Wiele osób widząc dziecko, które idzie niczym kaczuszka, uśmiecha się, bo przecież maluchy początkowo mogą chodzić inaczej niż dorośli. U Maćka nie było to normalne. Zaczęły się poszukiwania przyczyny.

Wiele wizyt u lekarzy, nieskończone badania i konsultacje. Rodzice Maćka wykorzystali wszystkie możliwości w Polsce, zrobili wszystkie badania, które były dostępne. Gdy Maciek miał 2,5 roku zwrócili się o pomoc do lekarzy z Australii. Profesor Kozłowski na podstawie zdjęć radiologicznych postawił diagnozę: dysplazja przynasadowa typu Schmidt. W ubiegłym roku potwierdziło ją badanie genetyczne wykonane w niemieckiej klinice. Maciek jest jednym z trójki dzieci w Polsce, które chorują na to schorzenie.

maciek sawicki Szczecin choroba genetyczna pomoc

Maciek jeszcze może zagrać w piłkę, pobiec za siostrą czy ze śmiechem uciekać przed mamą. Ma szansę, żeby kiedyś zawalczyć o pierwszą trójkę… Tym razem na zawodach sportowych. Jest bowiem człowiek, który może mu pomóc, tak, jak pomógł już wielu dzieciom z całego świata – to doktor Paley.

Szansą dla Maćka są kosztowne operacje – dokładnie trzy. Ta liczba ciągnie się za chłopcem, lecz wspólnie możemy sprawić, że stanie się tą szczęśliwą.

W trakcie pierwszej operacji lekarze wszczepią w stawy kolanowe chłopca płytki, które wyprostują mu nóżki. Podczas drugiej operacji zostaną zoperowane biodra, a trzecia operacja wydłuży kończyny dolne. Trzy operacje, niesamowicie kosztowne i powodujące strach u rodziców, ale konieczne.

Cały kosztorys operacji zostanie ustalony podczas wizyty doktora Paleya w Polsce, co nastąpi prawdopodobnie na przełomie sierpnia/września br. (data jest uzależniona od tego, jak będzie rozwijać się pandemia koronawirusa). Jednak już teraz rodzice wiedzą, że są to ogromne koszty, których sami nie udźwigną. Muszą być gotowi, bo gdy tylko dostaną sygnał, zostanie ustalony termin operacji.

Już teraz możemy dołączyć do drużyny Maćka. Zawalczyć z nim o wygraną, pomóc mu stanąć na nogi, pobiec, zagrać w piłkę. Możemy kibicować mu w walce o największe trofeum – zdrowie. A gdy zdobędzie upragnioną nagrodę, pokaże każdemu z nas jak cieszą się zwycięzcy.

Pomóc Maćkowi można na różne sposoby:

– dołączając do jego grupy na Facebooku (licytując lub przekazując rzeczy)

– przekazując darowiznę lub 1% podatku (dane poniżej)

* Darowizna:

FUNDACJA DZIECIOM „ZDĄŻYĆ Z POMOCĄ”, ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa

Alior Bank S.A 42 2490 0005 0000 4600 7549 3994

Tytułem: 36639 SAWICKI MACIEJ SZCZECIN – darowizna na pomoc i ochronę zdrowia

* 1% podatku:

Wystarczy w rozliczeniu rocznym wpisać KRS: 0000037904

a w polu CEL SZCZEGÓLNY: 36639 SAWICKI MACIEJ SZCZECIN

Autor: Infoludek.pl szczecin@infoludek.pl