– Załoga Zrywu pokonała wszystkich, nawet Dar Młodzieży – opowiada Wojciech Maleika, kapitan Daru Szczecina. – Ratownicy „Baywatch” emanowali radością, entuzjazmem i dopracowanymi układami choreograficznymi. Najmniejsza załoga okazała się najlepszą.
Pierwsze sukcesy odniosła również załoga Daru Szczecina, triumfując w konkurencjach sportowych w swojej klasie.
– Atmosfera w Kłajpedzie jest wyjątkowa, czuć żeglarski klimat i drobne napięcie wśród załóg – mówi Magdalena Piasecka, wicedyrektor Centrum Żeglarskiego. – Widać, że wszyscy wkładają dużo energii w te zawody, ale nasza reprezentacja ciężko przygotowywała się do regat, wierzę, że dadzą z siebie wszystko i bezpiecznie dopłyną do portu.
Jednostki opuściły Kłajpedę w niedzielę, kierując się do Helsinek, gdzie 4 lipca zakończy się pierwszy etap wyścigu, a rozpocznie się rejs przyjaźni. Drugi etap wystartuje w Tallinie i zakończy się w Turku 18 lipca. Nowością w tym roku jest dodatkowy rejs przyjaźni do Mariehamn, zaplanowany na 24 lipca. Stamtąd żeglarze wyruszą na finałowy odcinek, rywalizując aż do Szczecina.
Do startu w Kłajpedzie zgłosiło się ponad 40 jednostek z 12 krajów. Polskę reprezentuje 16 jachtów, w tym dwa ze Szczecina – Zryw i Dar Szczecina.
Warto pamiętać, że Dar Szczecina wielokrotnie stawał na podium tych regat, triumfując w klasie C TSR w latach 2007, 2012, 2013 i 2019. Zryw również osiągał znakomite wyniki, co zawdzięczamy doświadczeniu kapitanów i doskonałemu wyszkoleniu załóg.
Reprezentacja Szczecina liczy w tym roku 30 osób, które w granatowo-bordowych barwach będą stawiać czoła własnym słabościom, żywiołom i konkurentom. W portach czekają na nich liczne atrakcje i wydarzenia towarzyszące.
Finałem regat będzie meta w Szczecinie, gdzie 2 sierpnia żaglowce zakończą pięciotygodniową rywalizację na wodach Bałtyku.
Autor: Infoludek.pl szczecin@infoludek.pl












