„Wojtuś” – film, do którego zdjęcia realizowane są na terenie Szczecina i Świnoujścia

W Świnoujściu odbyła się konferencja prasowa związana z pracami nad filmem „Wojtuś” w reżyserii Dominika Czecha. Na konferencji pojawił się Zastępca Prezydenta Miasta Świnoujście – Paweł Sujka, reżyser filmu Dominik Czech wraz z aktorką Sylwią Achu, szerszej publiczności znanej z filmu „Mój Agent”.

Przy produkcji filmu w zdecydowanej większości pracują twórcy związani z regionem oraz aktorzy znani z desek szczecińskich teatrów. Główną rolę gra aktor Damian Krajczyk znany z roli Adasia w serialu. „Wielka woda” dostępnym na platformie Netflix. Zdjęcia realizowane są na terenie Szczecina i Świnoujścia, a ich zakończenie planowane jest na 29 maja. Film będzie można zobaczyć na festiwalach oraz zostanie dystrybuowany w sieciach streamingowych.

Podczas produkcji w miarę możliwości twórcy filmu korzystali z lokalnych zasobów technicznych oraz statystów ze Świnoujścia. Zamiarem jest pokazanie infrastruktury portowej, zaplecza rybackiego oraz części turystycznej miasta.

Film opowiada o losach młodego mężczyzny, który wychodzi z więzienia po odbyciu 5 letniego wyroku za pobicie oraz wynikające z tego nieumyślne spowodowanie śmierci. W momencie wyjścia z więzienia nie ma on żadnego planu na swoje życie. Obecnie ma 25 lat i w zamknięciu spędził większość okresu swojej wczesnej dorosłości. Nie do końca więc wie jak to jest “być dorosłym” poza murami więzienia. W domu czeka na niego uzależniona od alkoholu matka oraz widmo eksmisji za nieopłacone przez nią rachunki za czynsz.

Trudna sytuacja, którą zastaje bohater zmusza go do uporania się z różnego rodzaju instytucjami i podjęcia starań znalezienia pracy. Śledzimy jego drogę poprzez wizyty w urzędzie pracy i nieudane próby znalezienia zatrudnienia. Czy poradzi sobie z niesprawiedliwością i skrajnie niewspierającym otoczeniem?

Produkcję filmu można wesprzeć!

Źródło: zrzutka.pl

Reżyser filmu Dominik Czech zbiera również fundusze na stronie zrzutka.pl. To ostatnie dni, by wesprzeć inicjatywę:

Udało mi się zebrać wśród zaprzyjaźnionych firm kwotę niezbędną do tego, aby rozpocząć proces produkcji. Gwarantuje nam to, że film powstanie, lecz chciałbym, żeby oprócz wartości emocjonalnych, był swoistym dziełem sztuki w formie obrazu i dźwięku, aby każdy detal przybliżał widza do doznań bohaterów. montaż, koloryzacja, udźwiękowienie, muzyka muszą spójnie oddziaływać na nasze emocje. Ponadto chciałbym, aby film brał udział w licznych festiwalach filmowych. Do tego niezbędne jest przygotowanie odpowiednich plików do projekcji w rozmaitych salach kinowych, przetłumaczenie filmu przynajmniej na język angielski (co jest warunkiem również na polskich festiwalach). Chcemy pójść o krok dalej i przetłumaczyć nasz film na język ukraiński, niemiecki oraz francuski, dzięki czemu będzie mógł odwiedzić naszych sąsiadów. – tłumaczy na stronie zrzutki reżyser.

Szczegóły TUTAJ.

Autor: Infoludek.pl szczecin@infoludek.pl