Oszuści internetowi sięgają po coraz nowe metody i niemal co tydzień pojawiają się kolejne scenariusze wyłudzania pieniędzy. Coraz częściej ofiarami padają osoby młode i w średnim wieku, które nie spodziewają się zagrożenia. Przykład? Wiadomość od znajomego na Facebooku z prośbą: „Moja córka bierze udział w konkursie. Oddasz głos?”. Jeden klik może skończyć się utratą oszczędności.
Fortele oszustów są sprytne. Ich celem jest sprawienie, że klikniemy w ich komunikat nie podejrzewając, że to oszustwo – mówi detektyw Małgorzata Marczulewska. – Przegrywamy wojnę z cyberoszustami. Są wyrafinowani, sprytni, mają wiele pomysłów, a my z rozpędu klikamy wszystko jak leci nie myśląc o konsekwencjach – dodaje detektyw.
„Konkurs córki” – pułapka na zaufanie
Oszuści włamują się na konta w mediach społecznościowych i podszywają się pod znajomych. Pisze do nas znajomy w social mediach i prosi o oddanie głosu na córkę, która startuje w konkursie fotograficznym. Tyle, że konkursu nie ma, a zainfekowany link może nas pozbawić pieniędzy z konta bankowego. – Zanim klikniemy, warto zadać znajomemu kilka prostych pytań, by upewnić się, czy to faktycznie on, czy już chatbot oszustów – radzi Marczulewska. Warto zapytać: jakie zdjęcia robi Twoja córka? Co słychać?
„Likwidowany sklep” – fałszywe promocje
Kolejna metoda żeruje na atrakcyjnych ofertach. W sieci pojawiają się ogłoszenia o „całkowitej wyprzedaży” z powodu zamknięcia sklepu. Kliknięcie w link rzekomej promocji prowadzi do stron wyłudzających dane lub infekujących urządzenia.
– Na forach internetowych pojawiają się grafiki z informacjami, że zamyka się sklep i organizuje całkowitą wyprzedaż np. ubrań albo naczyń. Promocje gigantyczne, a oferta dostępna po kliknięciu w link. Wtedy okazuje się, że promocji nie ma, a my jesteśmy zagrożeni – mówi detektyw Marczulewska.
Wciąż aktualne oszustwa inwestycyjne
W obiegu nie znikają także klasyczne metody – „na policjanta” czy „na wnuczka”. Do tego dochodzą fałszywe propozycje inwestycyjne, szczególnie w kryptowaluty i szybki trading. – Obietnice szybkiego zysku to wabik. Częściej kończą się stratą niż sukcesem – przypomina Marczulewska.
Przykład sprzed kilku dni ze Szczecina pokazuje skalę problemu: mężczyzna sprzedał dom, by zainwestować środki w fałszywy projekt. Dopiero w ostatniej chwili wycofał się z transakcji, unikając poważnej straty.
Co robić?
Eksperci apelują, by każdą podejrzaną sytuację zgłaszać policji, a w razie braku rezultatów – również prywatnym detektywom. Choć namierzenie sprawców trwa tygodniami, wiele spraw udaje się rozwiązać.
Autor: Infoludek.pl szczecin@infoludek.pl





![Sprawdź, co się dzieje w Szczecinie w pierwszy grudniowy weekend [5-7.12.25] co się dzieje w Szczecinie w weekend [5-7.12.25]](https://infoludek.pl/wp-content/uploads/2025/12/news-218x150.jpg)








