#otwieraMY Pomorze. Bałtyckie Veto przedsiębiorców od Szczecina po Gdańsk.

Perspektywa ograniczeń w prowadzeniu działalności gospodarczej nawet do końca marca okazuje się nie do przyjęcia dla wielu przedsiębiorców. Zmierzają zignorować zasady lockdownu i zamiast desperacko walczyć o przetrwanie, wrócić do normalnego działania. #otwieraMY, zapowiadają restauracje, bary, kluby nocne, hotele i siłownie.

Miesiące lockdownu robią swoje. Branża gastronomiczna ledwo zipie, hotelarze zmierzają do bankructwa, a wielu właścicieli punktów usługowych uważa ograniczenia za niesprawiedliwe. Szczególnie, że w ich opinii decyzje rządzących to równia pochyła, a miejsca na współpracę i dialog nie ma. Inwestycje we wprowadzenie reżimu sanitarnego nic nie dają. Innowacyjne pomysły na prowadzenie przynajmniej szczątkowej działalności, kończą się mandatami i karami sanepidu. Dobry przykład to szczecińskie lodowisko, o którego sytuacji pisaliśmy TUTAJ.

Akcja #otwieraMY

Dodatkowo, przedsiębiorcy ośmieleni opinią Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu (o szczegółach infoludek.pl pisał TUTAJ), zamierzają wziąć sprawę we własne ręce. Zamiast stosować się do rozporządzeń, dołączają do akcji #otwieraMY. Deklarują, że już w najbliższych dniach ich firmy zostaną uruchomione bez względu na lockown. Aktualna mapa otwartych punktów gastronomicznych, hotelowych i usługowych jest dostępna TUTAJ.

Akcja #otwieraMY jest pomysłem nie tylko rodem z mediów społecznościowych. Ma swoją genezę w organizacji przedsiębiorców Góralskie Veto, który zamierzają wrócić do normalnego działania najpóźniej 18 stycznia. „Nie ma innego wyjścia jak powiedzieć dosyć, veto. Liczymy na to że otworzy się nie tylko Podhale, ale i cała Polska. Myślę, że to będzie efekt lawiny.” – przekonywał inicjator akcji, Sebastian Pitoń. I może mieć rację.

Bałtyckie Veto

Góralskiego Veto ma już swój odpowiednik na Pomorzu. Jest nim inicjatywa nadmorskich przedsiębiorców: Bałtyckie Veto. Akcja #otwieraMY spotkała się z ogromnym zainteresowaniem podczas weekendowego Spotkania Biznesowego Stolika Wolności w Gdyni.

W efekcie spotkania organizatorzy inicjatywy Bałtyckie Veto poinformowali w twitterowym poście @SlawkoSala: „Szukamy i wspieramy przedsiębiorców z naszego regionu: od Szczecina po Gdańsk, którzy chcą otworzyć swoje działalności.”

Jak reagują zachodniopomorscy przedsiębiorcy? Mapa #otwieraMY ma już pierwsze pinezki w Szczecinie, Koszalinie oraz w Drawsku Pomorskim. Czy będzie ich więcej, dowiemy się już w najbliższych dniach.

Autor: Infoludek.pl szczecin@infoludek.pl