Cepelia w Szczecinie – centrum polskiego rękodzieła od ponad 50 lat

15:00
Cepelia w Szczecinie

Cepelia na rogu al. Wyzwolenia i Placu Żołnierza Polskiego przez lata była jednym z „dinozaurów” w lokalnym handlu. Działała tu od 1962 roku. Sklep przed dwoma laty zmienił lokalizację, zredukował także ofertę. Dlaczego?

Cepelia przy Placu Żołnierza Polskiego jest jedną z trzech Cepelii, które utrzymały się do dziś w naszym mieście. Kiedyś klientów obsługiwało tutaj 6-8 ekspedientek.

Przed laty pracowałam w Cepelii na Bramie Portowej. Dziś ul. Krzywoustego i al. Wojska Polskiego to puste handlowo ulice – mówi Danuta Maciejewska, kierownik sklepu Cepelia Polska Sztuka i Rękodzieło.

Cepelia w Szczecinie

Obecnie prowadzi Cepelię po drugiej stronie Placu Żołnierza Polskiego, z wejściem od ul. Niepodległości. Vis a vis jest Kaskada. – Jak sklep był na rogu al. Wyzwolenia i Placu Żołnierza Polskiego to bardzo się cieszyłam z sąsiedztwa Galerii Kaskada i CH Galaxy, bo ludzie krążyli z jednej galerii do drugiej i był większy ruch. Tutaj jest blisko, ale jest jednak trochę za skrzyżowaniem, przez co klientów jest mniej – zauważa Danuta Maciejewska. Dlaczego sklep zmienił lokalizację – o tym nie chce mówić. – Ul. Niepodległości i al. Wyzwolenia jest obecnie jedynym ruchliwym miejscem, dlatego ta lokalizacja jest jeszcze w miarę dobra. Problemem jest brak miejsc parkingowych – dodaje.

Cepelia w Szczecinie

Klientami Cepelii są przede wszystkim turyści, stąd też sprzedaż ma charakter mocno sezonowy. W ofercie sklepu są artykuły polskiego rękodzieła, wykonane wyłącznie w Polsce, przez polskich artystów i rzemieślników, są to m.in. skórzane portfele, torebki damskie, rękawiczki, szkło kryształowe, ceramika z motywami folklorystycznymi, biżuteria, stroje ludowe w dziecięcych rozmiarach, drewniane zabawki.

Cepelia w Szczecinie

Jesienią i wiosną, w weekendy kupują u nas Duńczycy, Szwedzi. Najchętniej wybierają magnesiki i breloczki, naczynia z Bolesławca, nieraz obrazy ze Szczecinem i morskie pejzaże. Kiedyś w Cepelii było bardzo dużo obrusów, hafty, gobeliny, teraz sprzedaje się więcej drobnych rzeczy na pamiątki – opowiada kierowniczka szczecińskiej Cepelii.

Często kupowane są także artykuły z motywami folklorystycznymi, kaszubskimi, łowickimi. Od sierpnia hitem są kubki, fartuchy, rękawiczki, poduszki, obrusy z parą krakowską. Sprzedaż wzrasta trochę na święta.

Cepelia w Szczecinie

Dziś pracujemy tu tylko we dwie – mówi Danuta Maciejewska i nie traci pozytywnego nastawienia planując wprowadzić do oferty sklepu kolejne atrakcyjne dla współczesnego klienta artykuły.

Artykuł z cyklu „Drobny handel w czasach wielkich galerii”.

Autor: APK szczecin@infoludek.pl

Chcesz abyśmy napisali o Twoim biznesie? Skontaktuj się z nami!

Pola oznaczone * są obowiązkowe