Przewodnik: zimowe zwiedzanie Szczecina samochodem [galeria zdjęć]

Szczecin jest jednym z największych miast w Polsce pod względem powierzchni. Tak obszerne miasto warto zwiedzać samochodem, daje to dodatkowe korzyści. Jedną z nich jest rzecz bardzo przyziemna, a chodzi tutaj o wygodę i szybkość przemieszczania. Kolejnym atutem takiej turystyki jest dodatkowy czas, który może sprawić, że w ciągu jednego dnia uda się więcej zrobić i zobaczyć.

Największą korzyścią dla turysty powinna być jednak szansa na obejrzenie (chociażby tylko z perspektywy wnętrza auta) miasta takim, jakie ono naprawdę jest. Wiele wycieczek skupia się tylko na kilku kluczowych miejscach, pomijając przy tym typowy miejski klimat. Pamiętać też trzeba, że mamy zimę – w samochodzie nie zmarzniemy aż tak bardzo, nie zmęczymy się, a zaoszczędzone siły… wykorzystamy podczas niezwykle aktywnego dnia!

Na początek jedno z najbardziej „pocztówkowych” miejsc Szczecina, czyli rozciągające się wzdłuż Odry Wały Chrobrego. To pod wieloma względami miejsce nadzwyczaj istotne – znajdują się tutaj Muzeum Narodowe, Teatr Współczesny, piękne budynki Akademii Morskiej  Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego. Mieszczący się na Wałach Chrobrego Gmach Główny to największa siedziba Muzeum Narodowego w Szczecinie. Podziwiać w tym miejscu można wystawy stałe oraz czasowe. Zbiory sztuki zawierają eksponaty archeologiczne, numizmatyczne, etnograficzne. Z samych Wałów oglądać można efektowny krajobraz na Odrę oraz podziwiać rzeźbę „Herkulesa walczącego z centaurem”. Warto też wybrać się bliżej rzeki na spacer po Bulwarach Szczecińskich.

Pora ruszyć dalej i poznać kolejne miejsca, które idealnie nadają się do zimowych spacerów i zrobienia co najmniej kilkunastu ciekawych zdjęć, bo ilu zostało turystów, którzy nie chcą upamiętnić pięknych widoków? Po kilkunastu minutach jazdy znajdujemy się w kolejnej urodziwej okolicy, będącej jednocześnie jednym z ulubionych miejsc wypoczynkowych szczecinian – chodzi oczywiście o Jasne Błonia rozpoczynające się od budynku Urzędu Miasta, które to następnie przechodzą w Park Kasprowicza. Idąc od samego początku ścieżkami otoczonymi platanami klonolistnymi (to największe ich skupisko w Polsce), widzimy najpierw pomnik papieża Jana Pawła II, a następnie trzy wzbijające się do nieba orły, czyli Pomnik Czynu Polaków. Ten monumentalny, mierzący ponad 22 metry pomnik powstał, by upamiętnić 35 rocznicę Odrodzenia Polski. Zmierzając dalej dochodzimy do położonego na naturalnej skarpie przy jeziorze Rusałka Teatru Letniego im. Heleny Majdaniec. To jeden z największych amfiteatrów w kraju, a także największa scena w Szczecinie. Schodząc po schodach dochodzimy do wspomnianej Rusałki, na której są dwa mosty, w tym jeden w stylu japońskim, na którym zakochani wieszają swoje kłódki jako symbol miłości. Tuż obok Teatru Letniego znajduje się Ogród Różany. W aktualnej aurze „Różanka” wygląda jak miejsce snu zimowego setek różnych gatunków drzew, krzewów i oczywiście najważniejszych tutaj róż.

Następnym punktem wycieczki jest Muzeum Techniki i Komunikacji oddalone od wcześniej zwiedzanych miejsc o zaledwie kilka minut jazdy samochodem. W tym miejscu zapomnimy jednak na chwilę o własnym samochodzie, a skupimy się na niesamowitych dziełach motoryzacyjnych (i nie tylko!) z przeszłości. To jedno z największych muzeów o technicznym profilu w Polsce i każdemu powinno się tam spodobać. Dzięki eksponatom, które można tam oglądać, cofamy się do czasów, w których takie pojazdy oraz przedmioty były w użyciu na porządku dziennym.

Kiedy udało się już zwiedzić kilka ciekawych miejsc, można pozwolić sobie na odrobinę zimowego szaleństwa w postaci aktywnego wypoczynku na Szczecińskiej Gubałówce. Przemieszczenie się tutaj z okolic Muzeum Techniki i Komunikacji nie powinno zająć więcej niż kwadrans. Jazda na nartach lub snowboardzie w Szczecinie? Tak, to jak najbardziej możliwe. Oprócz dwóch stoków narciarskich jest tutaj również lodowisko, więc każdy znajdzie tutaj sport dla siebie. W razie czego nie jest to jedyne lodowisko w tym mieście – „śmigać” na łyżwach można również chociażby w specjalnym namiocie obok nowoczesnej hali widowiskowo-sportowej – Azoty Arena.

Na koniec wyczerpującego dnia warto dać odpocząć ciału i oddać się zupełnie innej rozrywce, która podobnie jak jazda na nartach czy łyżwach może niektórym kojarzyć się z dzieciństwem. Teatr Lalek „Pleciuga”, bo o nim mowa, to kolejne interesujące miejsce na mapie atrakcji Szczecina. Znajdujący się przy Placu Teatralnym budynek, jest już czwartą siedzibą teatru w jego kilkudziesięcioletniej historii. Spektakle, które widzowie mogą tutaj obejrzeć, to rzecz jasna nie tylko sztuki dla dzieci – dorośli również znajdą tutaj coś dla siebie.

Po takim zwiedzaniu trzeba mieć świadomość, że Szczecin nadal nie odkrył wszystkich swoich kart i ma jeszcze wiele innych atrakcji, które w zależności od preferencji turysty, a często także i również pory roku, mogą być zupełnie inne. Zimowa atmosfera zachęca do trochę odmiennej, specyficznej turystyki, która w cieplejszym okresie może być już trudniejsza, a nawet niemożliwa do zrealizowania. Trzeba więc korzystać z tego, co zima nam najlepszego daje – piękne zaśnieżone widoki, białe szaleństwo i gorący napój, który zimą smakuje inaczej. Do głowy zapewne przychodzi kawa, herbata, czekolada, ale najlepiej w Szczecinie delektować się czerwonym barszczem z pasztecikiem, który doczekał się nawet własnego święta. Jeśli chcemy podziwiać Szczecin w zimowej krasie, to spieszmy się, póki miasto spowite jest bielą. Następna taka okazja dopiero za rok… Czas więc wsiadać do samochodu i wybrać się do Szczecina!

K.W.