Emigracja: zachodniopomorskie na minusie

10:00
emigracja

money-suitcase-593212_960_720.jpg

Wyjeżdża nas coraz więcej

Pod koniec minionego roku na emigracji przebywało 2 mln 320 tysięcy Polaków. Główną przyczynę emigracji z naszego kraju od lat, a właściwie od już od wielu pokoleń stanowią przede wszystkim względy zarobkowe. Stan emigracji, jej wielkość jest więc bezpośrednio powiązany z koniunkturą w krajach, do których wyjeżdżają nasi rodacy. W latach 2008-2010 spadła liczba osób wyjeżdżających z Polski. Było to spowodowane przede wszystkim pogarszającą się sytuacja gospodarczą w krajach zachodniej Europy. W tym okresie po prostu trudniej było znaleźć pracę na obczyźnie. Poza tym trzeba zaznaczyć, że w czasach zawirowań gospodarczych miejscowi mniej przychylnie patrzą na obcokrajowców i to właśnie ci ostatni zwykle w pierwszej kolejności padają ofiarą redukcji zatrudnienia. Później jednak, gdy sytuacja w najbogatszych krajach Unii Europejskiej zaczęła się powoli poprawiać, na poszukiwanie lepszego jutra zagranicą ruszyła nowa fala Polaków. Potwierdzają to dane GUS przedstawione w Tabeli 1 przedstawiającej całkowitą emigrację na pobyt czasowy oraz pięć najczęściej wybieranych przez naszych rodaków krajów.

Stan emigracji z Polski na pobyt czasowy w latach 2004-2014 (w tys.)
2.jpg

Opracowanie własne na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego

Krajem, gdzie obecnie żyje największa grupa naszych rodaków pozostaje Wielka Brytania. Jednakże coraz więcej osób przenoszących się na obczyznę, jako kraj docelowy wybiera Niemcy. Poza tą dwójką liczną polską „diasporę” można spotkać również w Irlandii, Holandii i we Włoszech. Znakiem czasów może być brak w tym zestawieniu Francji, która przed laty stanowiła główną destynację wyjazdów. Dzisiaj w kraju nad Loarą przebywa 63 tysiące przybyszów z Polski.

W zachodniopomorskiem wyjechało więcej

W Tabeli 2 przedstawione zostało saldo migracji zagranicznych na pobyt stały w poszczególnych województwach. W 2014 roku w naszym województwie wynik był ujemny. Wyjechało od nas o 1 452 osoby więcej niż przybyłych na ich miejsce obcokrajowców, co sytuuje nas w dolnej części zestawienia. Najlepszy rezultat, jednak również negatywny, odnotowano na Mazowszu. Za to najgorzej sytuacja wygląda na Śląsku, gdzie od stycznia do grudnia 2014 roku ubyło ponad 3,5 tysiąca mieszkańców.

Saldo migracji zagranicznych na pobyt stały w poszczególnych województwach w latach 2004-2014
1.jpg

Opracowanie własne na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego

Pozytywne strony emigracji?

Regularny odpływ głównie młodych, wykształconych ludzi w długim terminie musi odbić się negatywnie na polskim społeczeństwie i w dalszej kolejności na gospodarce. Zwłaszcza, że większość rodaków obecnie przebywających za granicą nie planuje powrotu do ojczyzny. Skłaniają się oni raczej do ściągnięcia rodziny za sobą. Z drugiej jednak strony warto zaznaczyć, że do Polski regularnie trafiają pieniądze od emigrantów. NBP oszacował wartość takich przekazów w 2014 roku na ponad 16 mld zł. Zastrzyk takich finansowych transferów tu i teraz korzystnie wpływa na naszą gospodarkę. Nie tylko poprawia bilans płatniczy naszego kraju, ale przede wszystkim stanowi pozytywny impuls pobudzający koniunkturę. Napływające pieniądze są bowiem już tutaj, na miejscu wydawane na rzeczy codziennego użytku, jedzenie czy odzież. Poza tym, służą one do zakupu sprzętu AGD i RTV, a niekiedy samochodu, mieszkania, czy na budowę domu. Jednakże podsumowując trzeba podkreślić, że pozytywne skutki mają tyko krótkoterminowy charakter, a te negatywne są zdecydowanie długoterminowe. Tym bardziej, że transfery te mimo rosnącej emigracji z roku na rok maleją.

KN